Oczywiście kompoty można robić również na zimę, ale trochę w inny sposób: obrane, pokrojone owoce wkładamy do słoików, zalewamy gorącym syropem (woda, cukier, przyprawy) i pasteryzujemy. Polecam też owoce w soku własnym: owoce w dużym garnku podgrzewamy (nie za długo) w piekarniku, żeby puściły sok. Przekładamy je do słoików, zalewamy sokiem i pasteryzujemy. Czereśnie robione tą metodą są zimą obłędne...
Znakomita surówka! Zrobiłam w wersji wegańskiej, bez jogurtu i majonezu. dodałam troszkę cukru i lekko ugniotłam starte składniki, aby puściły sok. Pychotka, a przy tym bardzo zdrowa.
Moje banany były zbyt słodkie. Dodałam nieco soku z cytryny, płatki migdałowe i świeżo podduszone śliwki węgierki (właśnie smażą się na powidła). Znakomity smak:)
Ziemniaczany gulasz zrobiłam z dodatkiem fasolki szparagowej, bez kostki bulionowej (nie jest niezbędna). Znakomita potrawa. gorąco polecam, zwłaszcza w chłodne, jesienne dni.
Zgodnie z dawnymi przepisami, czarny bez zbierało się po przymrozkach lub mroziło w zamrażalniku, jeśli zebrany był wcześniej (podobnie jak jarzębinę). Miało to na celu niwelowanie trujących własności świeżych owoców. To świetnie, że już nie jest to konieczne.
Zrobiłam na lekką kolację. Bez oleju, warzywa podlałam troszkę wodą podczas duszenia. Sos sojowy zastąpiłam przyprawami ziołowymi. Doskonała potrawa :)
Malwua, dzień przed kiszeniem ogórków idę na spacer w podmiejskie okolice. Nawet jeśli nie znajdę zdziczałych drzew lub krzewów, w przydomowych ogródkach rosną sobie i często wystają poza ogrodzenie... Żaden właściciel jeszcze nie odmówił mi prośbie urwania listków. Aktualnie mam już stałe miejsca :) Powodzenia!
Hm, czemu wyszły tłuste niektórym osobom? Zastanawiam się... Mnie nie wychodzą tłuste. Daję niewielką ilość oleju i kładę ciasto/mieszankę, gdy jest on bardzo gorący. Podobnie robię z dowolnymi racuszkami - nie są tłuste. Życzę smacznego :)
Zaintrygował mnie ten przepis. Bez drożdży ani zakwasu? Urośnie? Nie wyjdzie z tego "Chleb Krasnoluda" (mowa o nim w książkach Terry Prachetta)? Da się ugryźć? Wrzucam na razie do schowka.
Nawet najlepszy i najpewniejszy przepis na naleśniki "nie wyjdzie", jeśli już kiedyś zdarzyło się, że na używanej patelni coś się przypali lub przywarło. Niewłaściwe mycie patelni dodatkowo może spowodować, że jednak naleśniki, racuszki itp. mogą przywierać. Taka opinię dawno temu słyszałam w tv i to u mnie się sprawdzało. dotyczyło jednak tradycyjnych, starych patelni. A może gatunek mąki tez ma znaczenie?