Gołąbki
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Kiedy przestałyśmy z siostrą jeść mięso, jedyną rzeczą, za jaką tęskniłyśmy, były gołąbki. Na szczęście po jakimś czasie wymyśliłyśmy, że można zastosować granulat sojowy. I w ten sposób powstały gołąbki wegetariańskie. Najlepsze pod słońcem! Od tamtego czasu nawet moja mama zrezygnowała ze zwykłych gołąbków na rzecz wegetariańskich, bo są wg niej o niebo lepsze :-) Składniki:kapusta biała lub włoska (wg upodobań) granulat sojowy 20-25 dag 2 torebki ryżu (lub jakiejś kaszy, np. jęczmiennej, a jeśli ktoś lubi może być nawet gryczana - bardzo interesujący efekt) 4-6 cebul koncentrat pomidorowy - tak na oko to mała puszka sól pieprz 2-3 łyżki mąki olej ew. jakieś zioła, np. majeranek, bazylia ew. śmietana (w wersji lakto-wege) Przygotowanie:1. Kapustę umyć, w miarę możliwości wyciąć głąb. Zdjąć zewnętrzne i uszkodzone liście. Nie wyrzucać! Za chwilę się przydadzą. 2. Nastawić ją w mikrofali (w zależności od wielkości i rodzaju 20-40 min.) lub obgotować we wrzątku. Zabiegi te mają na celu zmiękczenie liści tak, by można je rozdzielać nie rwąc ich. 3. Granulat sojowy namoczyć lub ugotować w wodzie z sosem sojowym i/lub bulionie warzywnym wg. wskazań na opakowaniu. Ryż ugotować i odcedzić. 4. Umytą i posiekaną drobno cebulę zeszklić na odrobinie oleju. 5. Wymieszać w odpowiednio dużym garnku ryż, granulat i cebulę. Posolić i popieprzyć do smaku. Potem lekko przesolić, ale naprawdę lekko, bo część soli się wypłucze. Ew. dorzucić trochę ziół. 6. Kiedy kapusta jest już miękka, porozdzielać pojedyncze liście. Jeśli są zbyt sztywne, jeszcze raz obgotować/ nastawić w mikrofali kapustę. 7. W każdym liściu ściąć nerw (nie wyciąć, ale ściąć na płasko! inaczej farsz będzie wypadał) i nałożyć do niego 1-2 łyżki farszu. Zawinąć liść w kopertę. Dla początkujących dobrym sposobem, aby liście się nie rozwijały, jest związanie ich nitką. 8. Do garnka wlać odrobinę oleju, położyć zewnętrzne liście kapusty (zabezpieczają przed przypaleniem). Układać ściśle gołąbki, zalać wrzątkiem. Wyłożyć na wierzch koncentrat (kapusta wtedy nie pęka). Można też przykryć pozostałymi liśćmi. Gotować do miękkości. 9. Wyjąć gołąbki, zaprawić sos mąką (rozprowadzoną w niewielkiej ilości zimnej wody), doprawić solą, pieprzem i ew. dodatkową porcją koncentratu pomidorowego. W wersji lakto-wege można zaprawić śmietaną. 10. Podawać jako samodzielną potrawę lub z ziemniakami lub z chlebem. Można posypać gołąbki zieleniną. Dodatkowe wskazówki:Proporcje dla farszu są orientacyjne. Można je dowolnie zmieniać wg upodobań. Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
dzieki za przepis :)
Warto robic prztwory!
Choć sporo przy nich pracy, radują ma duszę.
ja dzis robiłam dla siebie i moich "mięsożernych" znajomych wszyscy sie zajadali i chwalili a to smakosze.
Super przepis, goraco polecam;)