Znakomite sniadanko. Żurawina też się nadaje jako dodatek. Ja dodaję również nasionka słonecznika, siemienia lnianego, orzechy, banana, świeże owoce - zależy co akurat mam pod ręką.
Przepis już jest w schowku, muszę wypróbować w najbliższym czasie... może jak córka mnie odwiedzi (to mi zrobi, poproszę ją:)). Przepis i zdjęcie są takie kuszące... Poza tym - lubię te smaki!!!
Jeśli przepis sprawdzało wiele osób ze skutkiem pozytywnym (smacznym...), to nie może być beznadziejny. Nawet doświadczonej gospodyni ten sam przepis nie zawsze "wychodzi". Mnie akurat podoba się ten przepis, bo wypiek udaje się znakomicie. Życzę wszystkim pozytywnych doświadczeń z tym i innymi przepisami!
Aha, dodatkowo dorzuciłam resztki zielonego groszku. Może nie powinnam pisać tego, ale groszek firmy Bonduelle
bardzo mi ostatnio posmakował, choć wielbicielką groszku nie byłam i nie jestem.
Kochani wegetarianie!
Moim skromnym zdaniem, osoby które nie są wegetarianami również mają prawo korzystać z zasobów puszka.pl A niech sobie modyfikują niektóre przepisy... Istnieje szansa, że przekonają się, jakie smaczne mogą być wegetariańskie przepisy i coraz częściej będą z nich korzystać. I o to, wg mnie, chodzi! A ponadto przecież oni jedzą nie tylko potrawy mięsne! Tak naprawdę wiele potraw vege to modyfikacja potraw mięsnych. Pozdrawiam.
Surówka rzeczywiście znakomita. Do tego dorzucam moje ulubione kiełki z lucerny lub rzodkiewki oraz nasionka słonecznika, dyni, siemię lniane...Doskonały dodatek do II dania lub jako samodzielna potrawa na przekąskę lub kolację!!!
Przepis był wielokrotnie wykorzystywany przeze mnie i zawsze wszystkim barszcz smakowal. Oczywiście efekt zależy od przyprawienia. Jeden przepis, jedna kucharka, a za kazdym razem moze wyjsc troszke inna potrawa, o nieco zmienionym smaku.
Sposób gotowania kapusty zależy od tego, jaka mamy kiszoną kapustę (własnej produkcji czy ze sklepu, bardzo czy lekko kwaśną, twardą czy dość miękką). Jeśli kapusta własnej produkcji, odciskamy pyszny sok, a resztę gotujemy i ... w zależności od smaku, czasem trzeba ją odlać i dolać gotowanej z czajnika(jeśli zbyt kwaśna, to nawet kilka razy), nieraz wystarczy gotować w małej ilości wody pilnując, aby się nie przypaliła.Jedyna rada: próbować... dopóki uzyskamy pożądany przez nas smak. A odciśnięty wcześniej sok możemy dolać do farszu, jeśli sama kapusta okaże się zbyt mało kwaśna. Ponadto możemy go wykorzystać do przygotowania pysznego napoju z dodatkiem zieleniny, kiełków itp, do ugotowania kapuśniaku (podlaskiej zarzucajki itp).
Ironko, zawsze robiłam tak, jak zaproponowałaś (były znakomite i mniej pracy). Ponadto przed pieczeniem smarowałam po wierzchu odrobiną wody lub jajkiem (ładniejszy wygląd).