Razowiec na bananach czyli bananowe ciasto z mąki razowej
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Wspaniałe, wilgotne, przepyszne ciasto. Porządne, wartościowe w sensie odżywiania składniki. A co najlepsze piekielnie łatwe w wykonaniu! W mojej rodzinie i wśród znajomych robi furorę :) Składniki: 4 spore, bardzo dojrzałe (!) banany
3 łyżki słodu lub trochę rodzynek (ew. fruktoza, cukier lub inne słodkości) 2 szkl. mąki pszennej razowej 1,5 łyżeczki sody 0,5 łyżeczki soli 1/3 szkl. oleju + odrobina do wysmarowania blachy 1/4 szkl. wody 1 łyżeczka aromatu waniliowego (opcjonalnie) 1 szkl. posiekanych orzechów włoskich ew. 1/4-1/2 szkl. rodzynek Przygotowanie:Banany (ew. z rodzynkami, które można wcześniej namoczyć we wrzątku) zmiksować blenderem. Jeżeli ciasto słodzimy czymś innym niż rodzynkami, to równie dobrze można rozgnieść banany widelcem. Dodać resztę składników, wymieszać łyżką. Z mieszaniem mąki razowej, w przeciwieństwie do białej, nie ma najmniejszych nawet problemów - kolejny powód, żeby używać mąki nieoczyszczanej :) Wylać ciasto do wysmarowanej olejem formy. Piec w 180°C przez 45-50 minut lub aż drewniany patyczek włożony do ciasta będzie czysty, a samo ciasto będzie rumiane i będzie odstawało od formy. Dodatkowe wskazówki:* Im mniej dojrzałe banany, tym mniej słodkie i mniej wilgotne ciasto. Można wtedy ratować się dodając więcej słodu lub rodzynek i odrobinę więcej wody. Generalnie lepiej jednak używać bardzo dojrzałych lub wręcz przejrzałych (ale nie zepsutych!) bananów. * Słód jest podobny do miodu, tyle że trochę gęściejszy, toteż raczej trudno podać dla niego dokładną ilość. Podałam 3 łyżki, ale powinny one być dosyć wypukłe. * Polecam dodanie aromatu waniliowego choć nie jest on konieczny. Wtedy ciasto tak absolutnie zabójczo pachnie, że nie można utrzymać języka za zębami ;)
Przepis nadesłał(a):
patrycccja,
data dodania: 2002-02-25 Źródło: na podstawie przepisu ze strony <a href="http://www.pcrm.org">PCRM</a>: <a href="http://www.pcrm.org/health/Recipes/recipe000103.html">Banana Cake</a> Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Po wyjęciu lepiej zostawić do wystygnięcia, bo może się inaczej wydawać zupełnie surowe w środku, a jak chwilę "przeschnie", to wrażenie mija.
Niestety zakalec wyszedł. Robiłam wszystko zgodnie z przepisem (dodałam tylko łyżeczkę octu), ciasto pięknie wyrosło. Po upieczeniu na chwilę zostawiłam w piekarniku, później gdy go otworzyłam ciasto klapło:( Nie wiecie dlaczego?
Stary piekarnik mam więc piekło się godzinę, ale efekt wyśmienity!
Bez orzechów, zamiast nich sypnęłam trochę pestek słonecznika. Dałam za mało słodu, za późno doczytałam, że łyżki mają być wypukłe, a ja dałam niecałe 3 płaskie. Posypałam delikatnie cukrem pudrem.
Było super, choć mało słodkie [spodziewałam się czegoś duuużo słodszego].
Córka-ostra alergiczka --> zachwycona!
http://i46.tinypic.com/i3rqf7.jpg
MEDeah 2011-06-16"
Co prawda autorka komentarza pewnie już nie odczyta, ale chciałam wyjaśnić jedną kwestię. Może innym się przyda. Typ 2000 to właśnie mąka razowa. Mąka z pełnego przemiału to typ 3000
A ciekawa jeste mczy wyszlo by na mace kukurydzianej i naprzykald gryczanej pol na pol :P
Za drugim razem, dałam mąkę orkiszową drobnozmieloną zamiast razowej T2000, mleko migdałowe zamiast wody, 4 łyżki syropu daktylowego, szklankę orzechów włoskich i szklankę żurawiny. Z wierzchu posypałam płatkami migdałowymi. Ciasto wyrosło genialnie, było wilgotne i bardzo miękkie, o delikatnej konsystencji muffinów.
Kompletnie nic nie rozumiem. Może ta mąka razowa to jednak nie jest dobry pomysł?
No i bądź teraz mądry o co z tymi mąkami chodzi ;D
Wiem, że w przepisie aromat waniliowy jest opcjonalny, ale uważam go wręcz za zbędnego, bo ciasto niesamowicie pachnie samo w sobie. :)
Dodałam trochę rodzynek i suszonych śliwek, a syrop z agawy (4 czubate łyżki).
patrycccja 2012-04-24 "
Niestety z uwagi na to, ze sie spieszylam, nie dojrzalam, ze komentarze mozna rozwinac, myslalam, ze jest ich tak malo i tak wyszlo, ze ich nie prxeczytalam.
To FANTASTYCZNE wegańskie ciasto.
Ja nie daję słodu ani cukru, tylko trochę więcej rodzynek i jest dostatecznie słodkie.
Pozdrawiam serdecznie.
widzę po komentarzach że jestem jedyna taka zdolna...
fakt że dałam mniej orzechów a w dodatku się trochę spieszyłam, ale żeby zaraz zakalec :(
w ogóle takie ciężkie wyszło w moim beznadziejnym wykonaniu.
chyba się przełamie i spróbuję jeszcze raz. oczywiście zrobiłam tym samym antyreklamę zdrowym produktom i utwierdziłam mamę i męża że lepiej zwykłe mega słodkie ciasto z mąki pszennej jak Bóg przykazał a nie jakieś wynalazki :P
^_^V
proszę o odpowiedź.
W sumie trzymałam się przepisu, tylko zamiast sody dałam proszek do pieczenia, bo sody nie było w markecie. Myślicie, że to może być wina tego proszku?
Niestety za drugim razem nie wyszło, bo w środku było surowe, mimo iż piekłam dłużej w efekcie się przypiekło. Robiłam je jak poprzednio, jedynymi zmianami było to, że zamiast sody dodałam 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia (bo faktycznie czuć trochę sodę), no i niestety byłam zmuszona dać 0,5 szkl. mąki razowej i 1,5 szkl. białej mąki, ponieważ razowej mi zabrakło ;(, dodałam też dojrzałe banany i więcej rodzynek, ale to napewno nie było powodem. Jak sądzicie to proszek, czy mąka zawiniły ?.
Wyszło naprawdę przepyszne! Jednak tylko dla miłośników bananów, w mojej rodzinie nikt oprócz mnie nie jest fanem tego smaku podobnego do bananów w cieście:))
Jutro test na znajomych;)
To przez banany ciasto jest "mokre"!
Bardzo zdrowy wypiek :)
Kamcia, proponuję żeby następnym razem (jeśli się jeszcze kompletnie nie zniechęciłaś ;) ktoś to ciasto robił z tobą. Innym okiem banany wybierze, inną ręką dodatków machnie. Fajnie by było gdyby ci jednak wyszło, bo jest naprawdę ekstra. To moje popisowe ciasto, za którym dosłownie wszyscy szaleją. A jak ci znów nie wyjdzie to chyba ci normalnie pocztą kawałek wyśle ;)
Ciasto musi wytrzymać do jutra , ale nie wiem czy damy radę... Mąż się od godziny już czai w kuchni :D
ale ciasto ogólnie pyszne,miekkie,ze skorką tak jak uwielbiam:)
Polecam Okazjonalnie :)
Pozdrawiam i dzięki za ten przepis:)
Aaa no i ciasto słabiutko mi wyrosło, w ogóle ta soda do mnie jakoś nie przemawia... Ktoś próbował może piec na drożdżach, a może na zakwasie (choć w sumie nie wiem w jaki sposób...)?
muszę spróbować dać ten cynamonowy zapaszek :) mmmm
niech żyje razowiec na bananach!:)
Wyszły 3 duże talerze. Najpierw po minucie cały jeden talerz pusty, drugi około po 3 minutach, a ostatni talerz to sobie zabraliśmy do pokoju i sami jedliśmy ;)
po prostu palce lizać!!!! ciasto pieknie wyrosło (dodałam sode i proszek do pieczenia)
Pozdrawiam :)
Ale Polecam w każdym razie.
Jak odpuścisz orzechy będzie lżejsze,ale to już nie to samo.
:)
Dobry przepis i proste w przygotowaniu ciasto!