Wiosenny kosmiczny sos
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Ten sos wygląda, jakby był głównym dodatkiem na imprezie powitalnej dla ufoludków! Jest tak intensywnie zielony, aż można pomyśleć, że jest surowy ;) Uwielbiam go robić wiosną, kiedy mam pod ręką świeżutki szpinak, bo z niego wychodzi najlepszy :) Składniki: kilka dużych liści świeżego szpinaku lub kilkanaście średnich
4 ząbki czosnku mała cebula 3 łyżki mąki pieprz, gałka muszkatołowa, sól oliwa Przygotowanie:W małym garnuszku podsmażamy drobno pokrojoną cebulkę i czosnek. Z mąki robimy zasmażkę na patelni. Szpinak miksujemy w jak najmniejszej ilości wody. Gdy cebula i czosnek się zrumienią, dodajemy zasmażkę, wlewamy powoli szpinak i jednocześnie szybko mieszamy. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dolewamy wody, cały czas mieszając, aż sos osiągnie pożądaną przez nas konsystencję - jedni lubią taki gęsty, aż łyżka w garnku staje, a inni rzadszy. Dodatkowe wskazówki:Zamiast szpinaku można użyć wiosennego zielska, np. pokrzywy, jednak wtedy już nie będzie taki intensywnie zielony, bo akurat pokrzywa podczas miksowania się utleni. Wegetarianie mogą dodać pod koniec śmietanę lub starty ser. Świetnie wygląda (i smakuje!) z razowym makaronem.
Przepis nadesłał(a):
Luna7,
data dodania: 2012-04-05 Źródło: Modyfikacja któregoś znanego przepisu, zapewne, bo przecież to jest tak proste, że aż niemożliwe, żebym na to wpadła pierwsza ;) Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
jeden zmoich ulubionych :)