Potrawa powstała w wyniku kombinowania co zrobić z makaronem pozostałym z wczorajszego spaghetti, więc osobiście proponuję ją właśnie w takich przypadkach.
Zupa powstała spontanicznie z miłości do przecierów i soczewicy :) Fajna na zimę albo chłodne jesienne wieczory (chociaż ja ją również latem pałaszuję).
Zestawienie wydaje się może dziwne, ale jest lepsze niż się spodziewałam :D No i zdrowe! Szpinak ma bardzo delikatny smak, więc nie wpływa zasadniczo na smak smoothie. Za to daje piękny zielony kolor - ach.