Mama dała mi słoiczek z pastą na zupę grochową, z racji tego, że nie przepadam za grochówką, postanowiłam wykorzystać pastę robiąc pyszny grochowy smalec, który przerósł moje oczekiwania :)
Proste w wykonaniu smarowidło będące alternatywą dla dżemu i innych słodkości. W zależności od gęstości może być używane do chleba lub dosładzania wszystkiego tego, czego nie chcemy słodzić cukrem lub miodem:)
W oryginale przepis jest z jajkiem, ale ja robię ciastka bez jajka i bez utraty jakichkolwiek walorów smakowych. W zależności od gustu robimy na słodko albo pikantnie :)