Przepis powstał, gdy brakowało mi pomysłu na obiad, a w zamrażalniku akurat leżał kalafior... ;) Czyli to ten typ potrawy: wrzuć do gara to, co zalega w szafkach :)
Prosta pasta z nerkowców i awokado, która powstała zupełnie przypadkowo - miał być serek, ale nie odlałam wody i musiałam czymś zagęścić. Efekt końcowy - palce lizać!
Zupa krem, którego zawsze bałam się spróbować ponieważ nie jestem miłośniczką ugotowanej pietruszki. Spróbowałam raz i zupa okazała się jedną z lepszych zup kremowych jakie jadłam. Jej smak nie ma nic wspólnego ze smakiem pietruszki ugotowanej np. w zupie.
Muszę przyznać, że minus 20 nie oglądałam na moim termometrze od dobrych kilku lat :) W taki dzień trzeba się koniecznie rozgrzać czymś smakowitym, a nada się do tego doskonale gęsta, gorąca zupa!
Sos nadaje się do wielu potraw, np. do makaronu lub ryżu z ugotowanym kalafiorem i brokułem, do gotowanych na twardo jajek albo do różnych gotowanych lub smażonych warzyw.