Brokuł leżakował sobie w śmietanie przez całą noc w lodówce. Muszę przyznać, że po usmażeniu był smaczniejszy, niż myślałam że będzie :) Tylko jedna uwaga: trzeba go zjeść od razu, bo po ostygnięciu strasznie nasiąka tłuszczem i staje się "ciaplaty".
robię takie grzanki czasem do zup-kremów, ale bez sera. Fajnie uzupełniają smak zupy, biorąc pod uwagę to, że takie zmiksowane zupy są zazwyczaj dosyć mdłe
całkiem smaczny przepis, niestety brak proporcji, więc musiałam kombinować po swojemu: na jednego bakłażana wzięłam 3 malutkie ziemniaki, jedną cebulę i pół zielonej papryki. Dodałam do tego jeszcze nieduży kawałek cukinii i imbir. Bakłażana nie smarowałam tłuszczem, tylko zawinęłam w folię aluminiową i zapiekałam około pół godziny w 180 stopniach.
To też ciekawy sposób, robisz jakby dwa w jednym, bo ja robię dwa osobne syropy, ten z cebuli i drugi z czosnku: http://puszka.pl/przepis/5041-syrop_z_czosnku_na_przeziebienie.html
to ma być kostka sera w całości, w żadnym wypadku w plastrach, około 35-40dkg. Chodzi o to, żeby ser był w oryginalnej, zgrzanej folii, aby nie było możliwości dostania się wody do sera podczas gotowania, bo wyjdzie ciapa a nie rolada :)
pierwszego dnia jedlismy z pieczarkami duszonymi na winie: http://puszka.pl/przepis/5121-pieczarki_w_sosie_wlasnym.html i sosem tatarskim. Połączenie było smaczne. Drugiego dnia odgrzewałam placki w piekarniku, posmarowałam je pesto z suszonych pomidorów i posypałam serem, na to ten sam sos pieczarkowy i tatarski. Było jeszcze lepsze!
Pyszne! Choć zrobiłam trochę inaczej. Miałam tylko ser żółty, więc do papki zamiast niego dodałam łyżkę gęstej smietany, a ser dodałam, kiedy całosć mieszałam z makaronem. Pyszne i bardzo syte danie.
Pieczarki opanierowałam w jajku i bułce tartej i usmażyłam, a potem chwilę trzymałam w piekarniku. Wyszło smacznie! Farsz fajnie trzyma się pieczarki i można panierować bez obawy, że wypadnie ;P
Swietne połączenie smaków! Bób smażyłam na patelni na oliwce, dodałam do niego plasterki czosnku. Na talerzu posypałam jeszcze mieszanymi, grubo mielonymi orzechami i parmezanem. Szybkie danie, nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobre :)
Też czasem eksperymentuję, zamieniam zielone oliwki na czarne (chociaż wolę zielone, bo są bardziej wyraziste w smaku), dodaję jakies dodatkowe warzywa, np. rzodkiew, rzeżuchę, w zasadzie wszystko tu pasuje :)
Nie próbowałam jeszcze z kapustą pekińską, ale pewnie niedługo wypróbuję ;)