Dżem mirabelkowy Już w tamtym roku zrobiłam dżem mirabelkowy według przepisu mojej babci, ale wyszedł zdecydowanie przesłodzony. W tym roku postanowiłam znowu go zrobić (tym bardziej, że nazbierałam wiadro mirabelek rosnących dziko, nie robaczywych :P) tylko zmniejszyć ilość cukru. Faktycznie wygląda i smakuje rewelacyjnie. W smaku jest kwaśnawo-słodki, taki jaki powinien być dżem z mirabelek :)
Zdjęcie dodam jak tylko odzyskam swoje aparaty :)