| | -
Fasolkowo - fasolka szparagowa duszona w pomidorach Uwielbiamy tą fasolkę od kiedy spróbowaliśmy jej w Leszczynowej Dolinie :D Wcześniej wydawało mi się, że połączenie fasolki i pomidorów jest średnie, ale w towarzystwie cebuli, która nadaje całości słodkawy posmak i aksamitną konsystencję, to jest po prostu bajka! Zajadamy się tym aż uszy się trzęsą ;D Świetne samo i do obiadu. -
Tarta z cukinią i kwiatami dyni/cukini Kwiaty dyni/cukini, choć dodają tarcie niesamowitej urody, są opcjonalne. Farsz cukiniowy jest pyszny sam w sobie - dodatek czosnku i gałki muszkatołowej to jest to! :) -
Pita, hummus & kwiaty nasturcji Foodgasm! :D Jedno z najlepszych połączeń jeśli chodzi o hummus: pita, hummus & kwiaty nasturcji. Duuużo kwiatów! :) Nasturcja jest aromatyczna, lekko słodkawa i lekko "pikantna" jak rzeżucha. Tyle że tu jej rzezuchowatość jest minimalna. Boskie! Marzę o ogródku z nasturcjami :D <3 -
Pesto migdały & mięta - pyszne i orzeźwiające Zaskakująca kombinacja, ale taka dobra! Wyraźny posmak mięty jest niesamowity w tym połączeniu :) Jedno z najlepszych pesto jakie w życiu jadłam.. Kompletnie inne niż moje do tej pory ulubione Pyszne Pesto Pietruszkowe, w którym natka pietruszki zupełnie zmienia swoją osobowość, ale w mojej prywatnej klasyfikacji zajmują teraz 1sze miejsce ex aequo! :) -
-
Bób smażony po prostu, bez obgotowywania Bób smażony... smażony po prostu - sprytny sposób, odkrycie sezonu!!!! :D Czemu się tak jaram? Bo wreszcie posłuchałam intuicji i spróbowałam usmażyć go bez wcześniejszego gotowania. Sprawdziło się znakomicie! W dodatku bób wychodzi przepiękny, bardziej zielony :D Nigdy więcej obgotowywania! Uwielbiam upraszczać :) Uwielbiam, kiedy jest mniej pracy :D -
Wiśnie w soku własnym Wisienki do deserów, ciast i wyjadania :) Warto robić takie wiśnie jednocześnie z innymi przetworami, np. dżemem, zwł. jeśli mamy bardzo soczyste owoce i już podczas drylowania powstaje sporo soku. Na dżem przeznaczamy wiśnie bez soku, żeby do tych zostało go więcej. Druga korzyść takiego szachrowania, to że dżem szybciej osiągnie właściwą konsystencję :) -
Koktajl bananowo-wiśniowy Kwaskowo-słodki. Bardzo dobry :) -
Oberiba - tradycyjna śląska zupa z kalarepki i ziemniaków Bardzo dobra, jarzynowa w smaku. Trochę jak kapuśniak - w końcu kalarepka i kapusta to rodzina ;) Świetny patent z wykorzystaniem liści kalarepki! Polecam :) -
VanilaLoco z truskawkami (ciasto bez pieczenia) VanilaLoco to przeróbka moich ulubionych tartaletek z kremem waniliowym i truskawkami. Kiedy nie miałam czasu, zrobiłam je w maksymalnie uproszczonej formie wzorem wiśniowego chocoloco. Zamiast dość pracochłonnych kruchych spodów wykorzystujemy herbatniki i z głowy - jest szybko i bez pieczenia, czyli rozwiązanie idealne na upały. Chociaż tartaletki oczywiście bez porównania lepsze :D Coś za coś! :) -
Pyszne Pesto Pietruszkowe, w którym natka pietruszki zupełnie zmienia swoją osobowość - Chyba zamówię pizzę.
- Może poczekasz i chociaż spróbujesz spaghetti z pesto?
Kiedy talerze są już prawie puste:
- Dobrze, że nie zamówiłem pizzy.
- Znaczy spaghetti z pesto jest lepsze niż pizza????
- Lepsze. Jest jeszcze?
;D Pesto jest na prawdę wyśmienite - nie wiem czemu, ale nawet jedzone samo jest pycha! Nie czuć go pietruszkową surowizną. W ten sposób z przyjemnością wciągniemy cały pęczek, nawet jeśli za samą natką nie przepadamy :D Świetne jest też to, że nie topimy całości w oliwie - tłuszcz zawarty w pesto pochodzi wyłącznie z pestek i orzechów. Po prostu SAMO ZDROWIE! :)
Genialne do spaghetii lub innego makaronu, zwł. z surówką z pomidorów :), do kanapek i tostów, do naleśników i innych wrapów albo warzyw na ciepło. Hm, jako dodatek do zup jarzynowych też powinno się sprawdzić :) -
Przyprawa do masła, past i puree - posypka do sałatek, kanapek - ziarenkowe szaleństwo Zaczęło się od tego, że zrobiłam własną mieszankę do pasty słonecznikowej, bo w sklepie nie dostałam gotowca. I na dobre mi to wyszło! Taka posypka to tyle możliwości - i jeśli chodzi o kompozycję i zastosowania :) -
Przedwiośnie II czyli sałata lodowa z groszkiem i oliwkami Surówka zimowa, a jakby wiosenna :) Wersja z kiełkami też jest pyszna, ale odpowiednie kiełki czasem trudno kupić. Oliwki można mieć zawsze pod ręką :) -
Guacamole z papryką surową lub pieczoną Nie wiem czy to nadal formalnie guacamole, ale taka nazwa pasuje chyba najlepiej :) -
Zimowo-wiosenne "guacamole" - z ogórkiem i koperkiem Kiedy nie ma sezonu na pomidory, trzeba kombinować inaczej :) Ogórek pasuje do awokado równie dobrze, a kolorystycznie nawet lepiej ;) -
Zupa z soczewicy z kapustą kiszoną Błyskawiczna, pyszna i syta :) Bazuje na tym samym pomyśle co bulion ekspresowy - przesmażone warzywa, a szczególnie por, nadają tej zupie smaku. Do tego akcent kapusty kiszonej - niebo w gębie. -
Daikon gari - biała rzodkiew a'la imbir gari (dodatek do sushi) Imbir gari był zbyt mocny, zbyt ostry dla większości moich gości. Kiedyś przyszło mi na myśl, że plasterki rzodkwi zamarynowane w zalewie z imbiru mogą go zastąpić. Patent sprawdził się znakomicie :) więc poszłam za ciosem i wykombinowałam własną zalewę, której używam, kiedy nie mam tej z imbiru. Oczywiście rzodkiew nie jest tak giętka jak imbir, ale smakuje świetnie. -
Sushi nasze ulubione - z awokado, marynowaną białą rzodkwią i papryką Robię sushi od 3 lat - dosyć szybko ustaliliśmy naszą ulubioną wersję i... tak zostało :) Uwielbiam te wszystkie kontrastujące smaki i tekstury. Nie chwaląc się (nadmiernie) są tacy, którzy wolą przyjść do nas niż do "suszarni" ;D. Zapraszając gości robimy jako starterek zupę miso - polecam.
Nie myślcie tylko, że ten przepis Was przerasta! Jest długi, bo dość szczegółowy :) Do przygotowania sushi konieczna jest specjalna, bambusowa mata (5-15 zł). Oprócz tego bardzo pomocny jest dobry, ostry nóż. Czym ostrzejszy, tym sprawniej pójdzie nam praca. Oczywiście wcale nie musi to być specjalny, japoński nóż :) chociaż takie są najostrzejsze. My używamy noża szefa kuchni (duży, proste ostrze), ale średni, ostry nóż z ząbkami też daje radę. -
Ryż do sushi - wybór, sposób przygotowania, wskazówki Idealnie ugotowany ryż jest miękki, ale nie rozgotowany, nie ciapowaty. Daje się lepić w dowolne kształty i zachowuje je (nawet onigiri bez problemu możemy podnosić pałeczkami), a jednocześnie możemy rozdzielić go, a wszystkie ziarenka nadal zachowają swój kształt. -
Sos z nerkowców, silken tofu i curry (do makaronu, zapiekanek) Sos jest smaczny, aksamitny. No i dodatek płatków drożdżowych - świetny jak zawsze, uwielbiam! :) Najbardziej podoba mi się jednak to, że sos jest aksamitnie gęsty, przypomina beszamel, choć nie ma w nim grama mąki! Czyli, jeśli odpowiednio go doprawimy, mamy bezglutenowy beszamel :) Dlatego będę wracać do tego przepisu i eksperymentować z nim dalej. Ma duży potencjał!
Wcześniej robiłam już dwa podobne sosy z silken tofu - sos Alfredo oraz Maurice, jego orzechowego "kuzyna". Smakowały mi chyba nawet bardziej, ale ten też jest fajny. I gęsty :) -
Baletki - ciasteczka z makiem i dżemem Baletki, maczki, bączki - ciasteczka o wielu imionach :) Moje ulubione z dzieciństwa! Skojarzyło mi się z nimi ciasto z szarlotki z budyniem - przypomina sprasowany biszkopt. Postanowiłam je więc odtworzyć ... Nie wiem na ile udało mi się zbliżyć do oryginału, bo zbyt wiele czasu minęło, ale z pewnością wyszły przepyszne i w zupełności spełniły moje oczekiwania :) Rodzince też bardzo zasmakowały :D Jako efekt uboczny eksperymentu powstały też kruche ciasteczka z makiem. -
Gofry "kanapkowe" (bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne) Pięknie odchodzą od gofrownicy :) Nazwałam je gofry "kanapkowe", bo wychodzą nieco inne niż tradycyjne - nie tak lekkie, słodkie, a przede wszystkim nie tak tłuste! Trochę bardziej zwarte i nie takie chrupiące. Dzięki temu w połączeniu z bardziej wytrawnymi składnikami (choćby jakaś pasta + warzywa) świetnie nadają się do przygotowania "kanapek". Na słodko oczywiście też dobre :) Uwaga: przepis jest bardzo elastyczny - skład mąk można dobierać do swojego gustu smakowego lub alergii. -
Kruche ciasteczka z makiem Czyli sekret smaku ukryty w maku ;) Ciasteczka powstały jako efekt uboczny przy eksperymentalnym wypieku baletek - ciasteczek z makiem i dżemem. -
Pierniczki pełnoziarniste Ani D. (pszenno-żytnie) Mało słodkie, miękkie. Proste i wygodne w przygotowaniu. Można robić na raty coby się nie przepracować ;) -
Powidła śliwkowe z czekoladą (bez dodatkowego cukru) Śliwki w czekoladzie - klasyka. Powidła z czekoladą - nowe odkrycie :) W oryginalnym przepisie był cukier, ale w moim, tak samo jak w tradycyjnych powidłach, go nie ma. Wystarczy słodycz owoców... i czekolady. -
Mąka bezglutenowa - uniwersalny "biały" mix Pomysł pochodzi z http://glutenfreegirl.com/ - autorka ma nietolerancję glutenu, a jej facet jest zawodowym kucharzem, więc wszyscy bezglutenowcy powinni się tym blogiem zainteresować :) Ten przepis to raczej super wskazówka, jak skomponować swój własny "biały" mix, niż sztywny przepis na jedynie słuszną mieszankę. Dzięki temu osoby z jakimiś specyficznymi alergiami, np. na kukurydzę, również mają szansę dobrać coś dla siebie :). "Biały" mix genialnie sprawdza się np. przy robieniu naleśników, gofrów, zagęszczaniu sosów, ale zaznaczyć muszę, że nie jest to mąka do wszystkiego (mimo że uniwersalna :). Większość kupnych mixów zawiera gumę guar i inne dodatki, które zastępują gluten, zapewniają spoistość i pozwalają przygotować wypieki o właściwej konsystencji. W tym przepisie tych dodatków nie ma - należy wziąć to pod uwagę przymierzając się do "pulchnych" wypieków (ciasta, chleba, pizzy). Jednocześnie na blogu autorki znajdziecie dobrą inspirację - przepisy, w których "gluten-free all-purpose flour mix" to właśnie taki domowy mix przygotowany wg poniższych wskazówek. |