Zrobiłam lekką profanację, bo zamiast quinoi, której nie posiadałam dodałam kaszy jaglanej ;) Ale reszta dokładnie wg przepisu i naprawdę pycha! A to moje pierwsze próby wykorzystania tempehu w kuchni :)
Uff.. Podjęłam drugą próbę pieczenia tego ciasta, tym razem w bardziej sprzyjających okolicznościach. Nie dawałam nawet orzechów, żeby w razie kolejnej wpadki ich nie zmarnować ;) Ale ciasto wyszło pyszne, co ciekawe koleżanka uznała je za czekoladowe i wprost nie mogła mi uwierzyć, że nie ma tam grama czekolady ani kakao! ;) W każdym razie polecam!
Ciasto fajne w smaku, choć moje nie dość że się mocno spiekło (piekłam dokładnie wg przepisu) to jeszcze przy krojeniu strasznie się kruszyło. Sama nie wiem, dlaczego..
Super przepis! Zrobiłam na razie mleczko i.. jestem w szoku, że to takie proste :) Smakuje jak kupne, kosztuje grosze, no i wiem, z czego się składa :) Na pewno będę robić częściej!
Nie rozumiem, jaki jest problem z sokiem z cytryny ;) A sól himalajską znalazłam w pierwszym lepszym eko-sklepie za 2zł/250g :) Choć pewnie można ją zastąpić zwykłą.