Raczej nie smakuje inaczej, ale rzeczywiscie jest dość sypki, no i robi sie łatwo i szybciutko :) Dla mnie to superowe wyjście, bo w pokoju w akademiku mam piekarniczek, a kuchnię po drugiej stronie korytarza ;) Dzięki, pat!
Bardzo smaczniutki! Choć bałam się, że nie jest gotowy w moim małym piekarniczku, bo nie chciał się rumienić i trzymałam go ok. godzinę i 20minut, nie wiem czy słusznie.. Ale teraz jest super i ma fantastycznie chrupiącą skórkę :)
Pyszne, robiłam różne kombinacje ;) Ale uwaga - kapusta wrzucona na sam koniec pozostaje dziwnie twarda i ciężka do przełknięcia. Przyznam szczerze, że nie zdawałam sobie z tego sprawy ;)
Przepyszne! :) Co prawda przy tej ilości dodatków brakło mi trochę "pomidorowości", ale naprawiłam to, dodając (bez komentarzy, proszę;) resztkę sosu pomidorowego pozostałego po pizzy z Da Grasso. I było super! Dzięki za pomysł z posypaniem ziarenkami :)
I tym sposobem zjadłam naraz pół kalafiora ;) Naprawdę pyszne! Kiedy już się dusił, skropiłam porządnie sosem sojowym i to wszystko jeśli chodzi o przyprawy :) Mniam!