Podwójnie czekoladowe muffinki

Średnia ocena:  ****½ [3]  | Komentarze [4]
Typ diety: wegańska
Ciasto z drugiej edycji Ciasto w miasto w Łodzi.


Składniki:

3 szklanki mąki żytniej (lub dowolnej innej)
1/2 szklanki cukru
1,5 łyżki cukru waniliowego
5 łyżek kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżeczki sody
szczypta soli

1 szklanka neutralnego mleka roślinnego (np. sojowego)
1 łyżka octu (balsamiczny)
2 łyżki golden syropu (lub jakiegoś innego „cukru w płynie”, np. syropu kukurydzianego lub z buraka)
1/2 szklanki oleju
1/3 szklanki wody
1 łyżka aromatu waniliowego
1/2 łyżki aromatu migdałowego

1/2 tabliczki gorzkiej wegańskiej czekolady

Przygotowanie:

Wymieszać mleko z octem i odstawić na chwilkę. Jak już mleko chwilę posiedzi z octem, dodać do tejże mikstury resztę mokrych składników. Później suche składniki wymieszać w drugiej misce, po czym połączyć z mokrymi. Dodać do gotowej masy rozdrobnioną czekoladę.

Wypełnić foremki po brzegi (ciasto jest gęste). Piec w 200°C ok. 15 minut. Najlepiej sprawdzić patyczkiem czy już są gotowe – powinien być suchy.
Przepis nadesłał(a):  CiastoWMiasto,  data dodania: 2010-12-19
Źródło: http://wegestrefa.wordpress.com/2010/12/04/ciasto-w-miasto-relacja-i-przepisy/ , za http://polishveganpower.blogspot.com

Zdjęcia do przepisu:

Podwójnie czekoladowe muffinki

Komentarze:

Zanetak 2011-06-23
Z podanych proporcji wyszło mi 15 muffinów. Dodałam gorzkiej czekolady z kawałkami skórki pomarańczowej. Pycha!
kasiarka ***** 2011-10-16
bardzo dobre :)
eliszebe 2012-01-15
super! ale zrezygnowałam z czekolady, a zamiast aromatu migdałowego i waniliowego dałam aromat pomarańczowy oraz drobno pokrojoną suszoną skórkę pomarańczową.
Jump 2018-04-16
a mi się nie się nie udały :( tzn wyrosły pięknie, ale w smaku jakieś takie nijakie. Robiłam wszystko zgodnie z przepisem, tylko pominęłam dodanie aromatów (nigdy ich nie dodaję). Zapychające buzie, ni to suche, ni mokre, po jednym ugryzieniu aż nie miałam ochoty kończyć całej muffinki. Zjadłam tylko dlatego, żeby nie wyrzucać. Musiałam upiec kolejne muffinki, z innego przepisu, i te drugie wyszły ok.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.