Jajka sadzone na tostach To był ostatnio ulubiony obiad mojej Babuni... Czasem, gdy rodziców nie było w domu, to ja przejmowałam stery w kuchni i robiłam obiad: "Rany. To jest lepsze jedzenie niż w restauracji. Czemu dziadek mnie do takich nie zabierał!?", mówiła Babcia. Wiem, że żartowała :) Ale też wiem, że naprawdę obie lubiłyśmy takie proste jedzenie.