Warzywa zostały przyrządzone wczoraj, bo trzeba coś było zrobić z marszczącą się papryką i mięknącą cukinią :) Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia, bo potrawa ładnie się prezentuje.
Powstał, kiedy stwierdziłam, że pieczarki w lodówce leżą już zbyt długo, a niestety poza nimi niewiele było do zjedzenia... Takie proste by się wydawało, ale jakie pyszne! Genialne do naleśników :)
Danie powstałe po krótkich oględzinach lodówki - akurat była tam młoda kapusta, szczaw i tempeh. Kombinacja okazała się bardzo smakowita. Szczaw dodaje lekko kwaskowy smak, do tego słodkawa młoda kapusta i mięsisty tempeh. Zaskakująco udane połączenie.