Czerwony sos z jarzynami i ziarnami (do makaronu)

Średnia ocena:  ***** [3]  | Komentarze [6]
Typ diety: wegańska
Nadaje się do małych makaronów, np. penne czy świderki, jak i do spaghetti. Myślę, że dobrze smakowałby też z ryżem.


Składniki:

1/2 puszki ciecierzycy lub ta sama ilość ugotowanej
1/2 puszki kukurydzy
1 puszka pomidorów w zalewie
100 g pieczarek
cebula
suszone pomidory
papryczka chilli (u mnie suszona)
3 ząbki czosnku
kawałek korzenia imbiru

parę łyżek sosu sojowego
zioła prowansalskie
szczypta curry
szczypta kuminu
pieprz ziołowy
biały pieprz
sól

oliwka z oliwek
łyżeczka oleju z pestek dyni (opcjonalnie)
łyżeczka oleju sezamowego
ziarna: słonecznik, dynia, sezam, siemię lniane

Przygotowanie:

Na oliwce z dodatkiem oleju z pestek dyni usmażyć cebulę, dodać pokrojone w plasterki pieczarki, pokrojone suszone pomidory, posiekane chilli, czosnek i imbir. Chwilę smażyć, zalać pomidorami z puszki, dodać sos sojowy i przyprawy. Dusić na średnim ogniu.

W tym czasie ugotować makaron i uprażyć ziarna. Na koniec do sosu dodać kukurydzę, ciecierzycę i olej sezamowy. Odcedzony makaron wymieszać z sosem, przełożyć na talerz i posypać ziarnami.

Dodatkowe wskazówki:

Uwaga na olej sezamowy, jest on bardzo intensywny, więc łatwo przesadzić.
Suszone pomidory można zrobić samemu - przepis podałam już wcześniej.
Przepis nadesłał(a):  ryfka,  data dodania: 2009-09-07
Przepis własny autora.

Zdjęcia do przepisu:

Czerwony sos z jarzynami i ziarnami (do makaronu)

Komentarze:

DyingBride666 2012-07-17
Ja dodałam jeszcze oliwki i pora, a i keczup ;P I jadłam z ryżem, pasuje idealnie :)
Świetny przepis!
emme 2013-12-09
uzależniłam się od tego sosu. wypróbowałam różne warianty, najlepiej (dla mnie) komponuje się z kaszą gryczaną. też dodaję oliwki...dużo oliwek :)
ryfka 2013-12-11
Cieszę się, że smakuje :) Ja też bardzo lubię takie czerwone sosy, robię je dosyć regularnie na bazie różnych składników. To jeden z tych smacznych sposobów na zużycie resztek ;)
patrycccja 2009-09-07
Mała uwaga: olej z pestek dyni chyba nie występuje w postaci rafinowanej, a zimnotłoczonego nie powinno się dodawać do smażenia, tylko do już usmażonej potrawy. Co więcej, jak ostatnio przeczytałam, nie powinno się mieszać tłuszczy do smażenia.
ryfka 2009-09-10
Dzięki za poradę, masz rację! Przy okazji uświadomiłaś mi, że powinnam trochę więcej poczytać na temat tłuszczy :)
kasiarka 2010-10-25
Przepyszne! :) Co prawda przy tej ilości dodatków brakło mi trochę "pomidorowości", ale naprawiłam to, dodając (bez komentarzy, proszę;) resztkę sosu pomidorowego pozostałego po pizzy z Da Grasso. I było super! Dzięki za pomysł z posypaniem ziarenkami :)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.