chodzi o galaretkę dżemową jak słusznie zauważyła Patrycja, więc nie zawiera żelatyny. Poza tym bez problemu można zrobić wege galaretkę na agarze, a nawet taką kupić :)
Monika, jeżeli się łamią to kwestia mąki, spróbuj użyć innej następnym razem.
Luna, nigdzie nie napisałam, że mają być błyskawiczne. Błyskawiczne mają dużo mniej właściwości zdrowotnych, bo są mocno obrobione i przetworzone. Używam pełnoziarnistych ekologicznych, nigdy błyskawicznych. Efedrina, dzięki, zawsze się gubię w tych rodzajach płatków ;-) Jeśli ktoś chce bardziej chrupiącą owsiankę niech gotuję krócej, oczywiście.
może dać jakąkolwiek - ryżową dałam żeby zmniejszyć ilość glutenu w cieście, bo staram się go ograniczać w mojej diecie ostatnio :) Nada się każda mąka. Cieszę się, że jestem rozpoznawalna "po przepisach" :D
a górskie to nie są błyskawiczne przypadkiem?Generalnie chodzi o to, aby otrzymać mocno kremową owsiankę, wręcz rozpływającą się w ustach. Jeżeli wolisz bardziej chrupiącą gotuj krócej, oczywiście :)
agnmid jakbyś miała problem z kupieniem maki jak najbardziej możesz zmielić kaszę, ale te nieprażoną. Syrop możesz zastąpić syropem z agawy, jakimkolwiek słodem albo melasą.
Przepis mówi, że składników wystarczy na dwa bochenki z keksówek o wymiarze ok. 25 cm, ale wychodzą one dość płaskie, więc spokojnie można upiec jeden.
Vanja, cieszę się, że smakowały :)Pani Wiosno, garam masala do słodkich placków chyba byłaby przesadą :) Chodzi o mieszankę korzennych przypraw, można ją kupić pod taką nazwą albo jako przyprawę do piernika - cynamon, kardamon, imbir, itp.
Marto, daję mąki pół na pół żeby drożdżówki nie były za ciężkie, nie lubię 100% razowych, słodkich wypieków po prostu.
Brązowy cukier to jak najbardziej także trzcinowy (obok buraczanego) tylko nieoczyszczony z melasy :)
Fajnie, że wychodzi bez jajka, też muszę spróbować przy najbliższej okazji. Pozdrawiam!
I jeszcze errata - oczywiście 50 g roztopionego masła, nie mleka :)
Natko, clafoutis to nie ciasto to forma deseru. Pochodzi z Francji, w naszej kuchni nie ma odpowiednika, więc dlatego używa się oryginalnej nazwy. To owocowe zapiekane w cieście ala naleśnikowym. Clafoutis je się na ciepło, na zimno nie jest smaczne.