Ja oczywiście zgodnie z zasadą: "jest dwa? to dodaj jeszcze dwa", troszkę za dużo czasu piekłam ciasteczka i przez to były twarde. Ale rzeczywiście z czasem nabierają na kruchości. Ogólnie bardzo dobre, oryginalne. Można kupić takie ciasta w sklepach (są nie wegańskie niestety) i wyglądem ciastka te wyglądają bardzo podobnie ale smakiem już nie. Ale i tak bardzo fajne, dzięki za przepis.
Mleko kier zawsze używałam i było ok. Za każdym razem wychodziło. Ostatnio z przyzwyczajenia wzięłam nie sprawdzając składu i krem mi nie wyszedł. Jak się okazało zmienili skład i są już jakieś emulgatory. Ja więcej nie kupię albo przynajmniej skład sprawdzę i tak też radzę. Pozdrawiam
Kilka razy się nacięłam na mleko kokosowe. Według mnie żeby krem się udał (ładnie ubił itp) to mleko kokosowe musi mieć w składzie tylko kokos i wodę. Bez dodatków chemicznych itp. ps. Ciasto wygląda super! :)
Podeszłam do tego przepisu sceptycznie ale majonez ten okazał się bardzo dobry i bardzo szybki. Co fajne, że ma mało oleju (co w innych majonezach wegańskich trochę odstrasza). Ale majonezem bym tego dania nie nazwała, raczej dipem. Nie mniej jednak bardzo smacznym i prostym dipem :)
Ja jeszcze od siebie dodam, że jak zależy nam na grubszym biszkopcie (żeby np bez problemu przełożyć hmm kremem)to można zrobić z podwójnej ilości składników :)
Robiłam kilka wegańskich drożdżówek ale tylko ta tak bardzo urosła (ok 10cm) tak, że prawie wyszła z foremki. Moja wersja była z mirabelkami ale myślę, że każdy owoc się tu na da. Z góry fajnie smakuje z lukrem. Naprawdę jest moc ->5/5 gwiazdek.
nie chodzi o gęste. Możesz wymieszać to rzadkie z gęstym, po to potem daje się wiórki i mąkę żeby zagęścić. Ja użyłam jednej puszki. Trochę rozwodniłam w wodą aby dobić do tych 3 szklanek. Spokojnie jedna puszka 400ml plus trochę wody starczy :)
Bardzo fajne ciasto, mocno wyrosło. Jedynie miałam problem z przetransportowaniem ciasta do foremki, musiałam go wręcz ręką układać. Z góry polecam posypać cukrem pudrem, pasuje :)
Różni się od kupnego, ale zrobienie takiego, wychodzi dużo taniej i to jego duża zaleta. Ciecierzyca z hummusu na pewno nie pogniewa się z taką wersją tahini :)
Muszę przyznać, że zrobiłam tę pastę tylko dlatego, że nie miałam co zrobić z tofu. Ale efekt przerósł moje oczekiwanie. Bardzo dobra, idealna pod ogórka kiszonego lub pomidora. Na pewno jeszcze do niej powrócę :)
hmm kupiłam mleko kokosowe, które w składzie poza kokosem i wodą nie miało nic, więc wydawać by się mogło że musi wyjść. Ale niestety wyszło rzadkie, było to jak najbardziej smaczne ale bitą śmietaną tego nie nazwę. Spróbuje jeszcze raz, z mlekiem innej firmy:)