Ostatnio czytałam w jednym przepisie, że do jagód jako nadzionka mozna dodac oprócz odrobiny cukru, łyżeczkę mąki ziemniaczanej - na ok. 1 szkl. jagód. To byłoby dobre, wszak mąka ziemn. pochłania wodę. Tak zrobię.
Te krokiety robie sporo czasu według przepisu z książki "W staropolskiej kuchni" Marii Lemnis i Henryka Vitry, Wwa 1983. One są podawane do wigilijnej kapusty z grzybami. Zestawienie świetne. Proporcje też: 30 dkg świeżo ugotowanych ziemniaków utłuc na miazge, dodac 10 dkg zmielonych orzechów włoskich, 1 całe jajko, czubata łyżle tartej bułki oraz łyżeczke najdrobniej posiekanej naci pietruszki. Posolic do smaku i ręka wyrobić na jednolitą mase. Formować małe krokiety, panierować w jajku, bułce tartej, usmazyc na maśle na złoty kolor.
Polecam krokiety i książkę!
Taka sałatkę z przyjemnością robię, ale z pomidorów tylko biorę sam miąższ; reszta składników jak w przepisie. Troszke cukru do smaku. Przypraw za bardzo nie daję, bo psuja aromat. Pycha!! Kiedy wreszcie będziecie, pomidorki!??
U nas w domu barszcz wigilijny był wyłącznie na kiszonych burakach, jako że my z Kresów, a tam sie tak robiło (oczywiście z uszkami z grzybów z lasu, nie z pieczarek). Sama ten zwyczaj przejęłam, jedyny super-mega genialny barszcz. Teraz kisze buraki częściej, bo do picia, ale proporcje 1 kg buraków na ok. 2 l wody + trochę soli i czosnek i nic więcej. Kisi się koło kaloryfera ok. tydzień. Zlewam do szklanej butelki i trzymam w lodówce. Znakomite lekarstwo! A barszczyk to mało ambitnie z Krakusa :). Z buraczanym pozdrowieniem!
Zaglądam do przepisów, bo może coś nowego powstało, choc piekłam pasztet z pieczarek wielokrotnie -=- ale przesmażonych i przemielonych. Za kazdym razem wychodzi i nie jest rozciapciany, po prostu przyzwoity pasztet. Dodatki podobne jak tu. Pycha.
Tak, Ryfka ma rację, do risotto potrzebny jest ryż do risotto arborio, olej i podlewanie go gorącym bulionem lub wodą (ale gorąca, nie przerywa się wtedy procesu gotowania). Trzeba stać i pilnować, ok. 20 min. Nie mylić ryżu z warzywami z risotto.
A nie wychodzą wam takie jakby kapciowate? Nadal bardzo smaczne, ale na visus średnie. Robiłam ze 2 razy, według innego przepisu, i właśnie takie śmieszne były, ale pyszne. Trzymały sie do wiosny!
Niby sama wymyśliłam, a Puszka juz to ma!! Superowo! Spróbuje zrobić jak kotlety, tylko z ryżu i kapusty, przynajmniej część. Musi być jakieś lepiszcze - mąka z cieciorki? bułka tarta? jajko?
Pauka, bezglutenowa jest mąka z płaskurki (pszenica baaardzo stara) i mąka z ciecierzycy. Ale sprawdź, proszę.
Robiłam pierogi wg tego przepisu, ale pewnie coś mi nie poszło. Czy jak zalewasz wrzątkiem, bo mieszasz wszystko czy wlać i zostawić? Wyszły ni miękkie, owszem, ale bez wyglądu... Natomiast ciasto zamroziłam surowe, po rozmrożeniu i wywałkowaniu mogą byc świetne placki a la czapati! I to jest super!
Specjalnie poszukałam tego przepisu, znakomite ciacho, akurat na takie dni, gdzie i czekoladka i cynamon... mniam! Ono sie zawsze udaje! Ale de gustibus... Ja się zachwycałam ciastem orzechowym (też stąd!), a moja kuzynka wręcz przeciwnie...
Vibeke, rób do skutku! za pierwszym razem czasem tak sie ma... :)
Jak jeszcze jest młody (skórka daje się zadrapnąć paznokciem) nie obieram ze skóry ani nie wydrążam środków. Obtaczam najpierw w mące - jajko ma się czego "trzymać", potem jajko i bułeczka. Nawet jak lekko chrupie, wspaniałe! No i czosnek do natarcia - pycha!!
Zgadza się, są genialne! Robiłam, trzymają się nawet do wiosny!!! Włąściwie nie ma się co popsuć, własna woda z nich wyszła :) Ja mam nieco inne pzredziały czasowe, np. po zalaniu octem z cukrem odstawić na 12 godzin i dopiero włożyć do słoiczków. Ale pycha!!!!!!!!!!!!!
Trochę pojechałam w tym komentarzu. Pasztet - podobnie jak w przepisie "Pasztet z pestek dyni z cebulą i papryką" - chodzi o te szczegóły... W sumie im prostsze, tym lepsze.
Moim zdaniem też wspaniała może być ta pasta.
Ja robię pasztet: mielę wcześniej pestki, zalewam gorącą wodą i dodaje też namoczona grahamkę - na 20 dkg pestek, 1 grahamka. Potem tak samo, znaczy zeszklona cebula. Dop foremki, piekę ok. 45 min. w 180_C. Pycha!
Tak, parę godzin to przesada.
Sam przepis OK!
Szukam takiego prostego, a znakomitego przepisu na pastę grochową - nie mogę natrafić - wydawało mi się, że był na starej puszce... Kiedyś robiłam namiętnie, coś pysznego. Brałam groch, cebule i majeranek. Groch musiał się rozgotować, cebula w piórkach zeszklić, razem połączyć, dodać sól i sporo majeranku... Jak znowu zrobię, napisze przepis.
Koniecznie robię! Super przepis!
To chyba te śledzie można też robić "pod pierzynką" - z cebulki, jabłek i śmietany. I róznieście! Wielkie dzięki za ten przepis!
Bardzo świetna zupa z ryżem!! Ale ugotowanym razem! Tworzy sie taka miła gęstwina, ze juz żadna zasmażka nie potrzebna!
szukam natchnienia na zupę z zielonej soczewicy. Pozdrawiam.
Nie umniejszając nic temu przepisowi, to z tego, co sie u nas w domu robiło (z Kresów), to proporcje sa akurat odwrotne - więcej ziemniaków, a nieduzo sera białego. To potrawa biedoty, a ser to był duzy luksus, więc kladło sie tych ziemniaków i troszke sera, powiedzmy 1 kg ziemniaków i ok. 20-30 dkg sera. Oprócz tego zeszklona cebula, z przypraw sól, pieprz - i to wszystko! Do tej pory tak robię. Inne przepisy to wariacje na temat.
Ja też z Łodzi. Jadałam w czasie studiów u prawdziwej łodzianki (ja- element napływowy) prażuchę, ziemniaki z mąka. Nigdy tego się u nas nie robiło, bo ze Wschodu, ale niedawno sie nauczyłam i robię - też jest wspaniała. Najpierw robię puree z ziemniaków z tą wodą, która musi zostać, trzymam na gazie, żeby cały czas wrzało, mieszam i dodaje mąkę, która natychmiast wsiąka i robi sie taka charakterystyczna pulpa. Zostawiam więcej wody i wsypuje więcej mąki (ok. 1/2 szkl. na ten kilogram). Najlepiej wypraktykować.