Gołąbki bez zawijania
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Szybsza wersja tradycyjnych gołąbków - kiedy przyjdzie ochota, ale brak czasu. Oczywiście ten sam farsz można wykorzystać do gołąbków zawijanych. Składniki: główka kapusty
2 szkl. ryżu szkl. kaszy jęczmiennej pół szkl. czerwonej soczewicy 2 szklanki proteiny sojowej (np. granulat sojowy) ew. kostka warzywna do gotowania proteiny sojowej 2 cebule olej do smażenia 100 ml koncentratu pomidorowego sól pieprz majeranek curry <u>sos:</u> cebula 1/3 kostki margaryny [dla wegan olej] mąka ew. kostka warzywna (choć wystarczy sama sól) 200 ml koncentratu sól pieprz majeranek papryka słodka opcjonalnie: liść laurowy i ziele angielskie Przygotowanie:Z kapusty zdjąć kilka największych liści (do wyłożenia naczynia żaroodpornego i przykrycia farszu), resztę kapusty posiekać w kosteczkę. Ryż, kaszę i soczewicę ugotować - każde w osobnym garnku z osoloną wodą. Proteinę ugotować w wodzie z połową kostki warzywnej lub z solą, dokładnie odcedzić. Cebule drobno posiekać, podsmażyć, dodać posiekaną kapustę, zalać wodą i dusić, aż kapusta zmięknie. Odlać nadmiar wody. Do kapusty dodać ugotowaną proteinę, koncentrat i przyprawy. Smażyć przez chwilę. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i ewentualnie doprawić. Naczynie żaroodporne wysmarować tłuszczem i wyłożyć liśćmi kapusty tak, aby wszystkie ścianki były przykryte. Na liście wyłożyć farsz. Górę przykryć kapustą. Zalać odrobiną wody tak, aby było jej trochę na dnie pod kapustą - wtedy szybciej zmięknie. Piec w piekarniku około pół godziny w temperaturze 160°C. Sos: W garnku roztopić margarynę, dodać posiekaną drobno cebulę i zeszklić ją. Zmniejszyć gaz i dodać mąkę. Ciągle mieszając zrobić gęstą zasmażkę. W wodzie (ilość w zależności od tego, jak dużo chcemy sosu) rozpuścić kostkę warzywną lub sól, całość dodać do zasmażki. Dokładnie wymieszać. Dodać koncentrat i przyprawy. Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Moje gołąbki są bardzo "skromne" - smażona cebula, utarta marchewka, ryż i kapusta. Wcześniej dodawałam też proteinę sojową, ale raz jej nie miałam, zrobiłam taką wersję i stwierdziłam, że jest super :-) Jem zawsze z ziemniakami - pycha!