Przepyszna zupa! Dzięki temu, że prawie nie używa się tłuszczu , można ją jeść zarówno na gorąco jak i na zimno. Doskonale nadaje się więc na gorące dni :-)
Przepis ten wymyśliła moja mama. Doskonale sprawdził się w spartańskich warunkach akademickich - nawet przy moich, dosyć skromnych, talentach kulinarnych :-) Moja ulubiona zupa. Taaaaaaaaaaaaka smaczna!
Jest to przepis skomponowany przez moją siostrę. Wygarnęła z lodówki i szafek co uznała za stosowne i wyszło przepyszne! W początkowych zamierzeniach to wcale nie miała być zupa ;)