Ja robię bez czosnku, aczkolwiek wypróbuję i tą wersję. :)
Co do czasu pieczenia - to na pewno krócej niż cukinię, bo zawsze jak piekę je razem to cukinia jest akurat, a bakłażan się spieka (chociaż w smaku i tak suuuper).
Ja jednak bym pasteryzowała dwa razy, z odstępem dwudziestoczterogodzinnym. Już kiedyś tak robiłam z pastą z RedKidney-a. Co do czosnku: to fakt lepiej dodać go trochę mniej niż "normalnie", bo może nam pasta za bardzo przejść jego smakiem. Powodzenia!
Zrobiłam według proporcji które podała patrycccja. Na gorąco kroić się niestety nie dało, dopiero gdy porządnie pasztet wystygł, ale wtedy już tak SUUUPER nie smakuje... Polecam!
Ja to miałam wczoraj pecha... Trochę oszukiwałam z tym nieoczyszczonym sezamem, ale fakt faktem że kuleczki są niedobre... Spodziewałam się, że będą przypominać chałwę..., lecz niestety zdecydowanie się pomyliłam. :/
Krokiety bardzo mi smakowały i nic bym w nich nie zmieniała, a za to mój chłopak sugeruje żeby dodać trochę mąki do masy by były bardziej zwięzłe.
Co do sosu... totalna porażka! Użyłam gotowego przecieru ogórkowego i po odparowaniu wody były tak słone, że aż buzie wykręcało... :/
Brakuję tu w jakich proporcjach powinna być pasta, jak ktoś w życiu nie widział hummusu może mieć problem. Mam przepis na hummus w książce kucharskiej jak wypróbuje i będzie dobre to podam. :)
Dziękuje za rzeczowe wyjaśnienie. :)
Co do tego witarianizmu (komentarz z linku, który podałaś)to i owszem są ludzie, którzy z takich powodów przechodzą na tą dietę. ;)