Makaron bez wrzenia - sposób gotowania

Średnia ocena:  ****½ [3]  | Komentarze [11]
Typ diety: wegańska
Michał Waszkiewicz: "Od wielu lat gotuję makaron bez wrzenia, czym często wprawiam w panikę tradycjonalistów, a ostatnio nawet znajomego Włocha (metoda jest nolens volens włoska)... Tracę przez to zwykle jedną-dwie minuty, ale zwykle mnie na to stać ;)
Gotowany normalnie, tj. bulgocący makaron traci wiele dobrych rzeczy, które ma w środku - po prostu się wypłukują, a jak leży sobie w gorącym, to wszystko zachowuje, a i tak dochodzi. Polecam gorąco - najlepiej sprawdzić gotując równocześnie na dwa sposoby - różnice momentalnie czuje się w smaku!"



Składniki:

makaron
sól

Przygotowanie:

Ogólnie patent jest taki, że do wrzącej, osolonej wody wrzucam makaron i po 30 sekundach - góra minucie - wyłączam grzanie. Klasycznie powinno być tak, że potem na garnku ląduje lniana ściereczka, ja jednak najczęściej ufam pokrywce. Makaronik dochodzi perfekcyjnie i bez stresu, że cokolwiek przywrze. Czas - zwykle taki, jak na opakowaniu, bo al dente przy normalnym gotowaniu wymaga skrócenia o 1-2 min, wiec w tym układzie znosi się to przez brak bulgotania.
Przepis nadesłał(a):  pat,  data dodania: 2002-12-05
Źródło: Michał Waszkiewicz z pl.rec.kuchnia

Komentarze:

ego-in-Arcadia 2011-11-17
Gotuję tak makaron razowy i dzięki temu nigdy mi się nie rozpada, poza tym jest zdrowszy :) Polecam.
nidda 2005-01-27
Bardzo dobry sposób: szybko, bez stresu, nie trzeba mieszać, nic się nie przykleja, rozgotowuje itp. Oszczędność energii i zachodu. A czas wydłużył się raptem z 7 minut na 10.
Dagmara 2012-11-29
Wypróbowałam dwa razy na różnych makaronach i dwa razy była to porażka, zarówno w smaku makaronu jak i w dalszych dolegliwościach żołądkowych całej naszej rodziny. Makaron czuć było mąką. Makarony były pełnoziarniste bezjajeczne. Zdecydowanie nie polecam tej metody.
dzikie wino 2012-11-30
Zawsze tak robię, zwłaszcza przy razowym makaronie, żeby się nie rozpadał na części pierwsze.. I ani razu nie był surowy.
patrycccja 2012-11-30
Retyyy, zmroziło mnie jak przeczytałam komentarz Dagmary. Nie ważne jak gotujemy makaron,ryż czy kaszę - zawsze należy sprawdzić czy jest właściwie ugotowany. Makaron i ryż wystarczy przegryźć - jeśli środek jest "biały", znaczy że jeszcze nie jest gotowy. Banalnie proste :)
A powyższa metoda gotowania na prawdę bardzo dobrze się sprawdza. Może być bardzo przydatna w sytuacji, gdy będziemy mieli do dyspozycji tylko 1 palnik :)
patrycccja 2009-04-16
Potwierdzam, działa :) Tylko kokardek nie polecam gotować tym sposobem - mają zbyt grube środki, żeby ładnie, równomiernie się ugotowały i we wnętrzu pozostają surowe (białe). Ale dla innych rodzajów makaronów się sprawdza :)
paint_red 2010-06-23
Faktycznie, sprawdza się genialnie, nie zamierzam już gotować makaronu w inny sposób.
aga 2010-06-24
tez tak gotuję :)
Irokezik91 2010-06-27
Rzeczywiście się sprawdza. :)
Hubert 2010-09-19
Czy ten przepis nadaje się dla makaronu (bezjajecznego) z pszenicy durum? on jest taki ciemniejszy i z tego co pamiętam potrzebuje ciutkę dłużej aby się zrobić.. to do spaghetti :]
pat 2010-09-20
Na pewno się nadaje - ja zawsze taki robię. Tak czy siak przed odcedzeniem sprawdź czy jest już gotowy - po przegryzieniu nie może być w środku jaśniejszy. Makarony włoskie itp. nie wymagają przy normalnym gotowaniu skrócenia czasu, więc tym sposobem może trzeba go wydłużyć o 1-2 min.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.