Alpen Gold nie jest wegańska, ale z innego powodu. "Śladowe ilości" rzeczywiście są z reguły jedynie formalnością, jednak zobaczcie jaki koncern produkuje czekolady Alpen Gold. Nie pamiętam już, który to z tych złych, ale zdaje się, że KRAFT, a oni testują na zwierzętach...
Ja w ogóle nie smażę sajgonek, tylko podgrzewam je na parze:)
Już dawno doszłam do wniosku, że takie są o wiele lepsze o takich wyłowionych z tłuszczu:P
Mmm, pyszny jest ten ryż:)
Miałam kiedyś na niego ochotę, ale nie miałam oliwek, więc zrobiłam bez. Dzisiaj jest według przepisu. Tak i tak jest przepysznie:D
Ten farsz jest genialny! Nadaje się dosłownie do wszystkiego, jadłam go już na chlebie, w bułkach drożdżowych, w gołąbkach, sam, z ziemniakami... Zawsze wychodzi pysznie:))Taki uniwersalny. Najbardziej spodobały mi się drożdżówki z nim, są super;)
Robię tą kaszkę już od jakiegoś czasu, zwykle z samymi rodzynkami, z dwóch bananów i dopełniam do szklanki wody, nic nie słodzę.
Dzisiaj dodałam płaską łyżeczkę kakao i też było pysznie:)
Zrobiłam takie bułeczki z farszem jak do Samosów, bo chciałam takie konkretniejsze jedzenie. Dałam tylko troszkę cukru i całą łyżeczkę soli:) Pysznie wyszło:):)
Nie wiem, ja zawsze odsączam i wierzcie mi, że oddaje sporo wody. Poza tym to trzymanie jej w soli ma też inną funkcję - tak mi się zdaje. Ona wtedy trochę mięknie i dzięki temu na patelni robi się szybciutko...
Robiłam jeszcze raz, tym razem z jabłkami i z cynamonem i stwierdzam, że to najszybsza i najlepsza szarlotka!
To ciasto robi się 5 min, składniki są zawsze a przełożyć można czymkolwiek (dowolny dżem, powidło, owoce lub krem)
Tylko podtrzymuję teorię, że cukru dwie łyżki:P
Właśnie zrobiłam. Ogólne wrażenie bardzo pozytywne, łatwo i szybko się robi. Dałam brzoskwinie i nektarynki, które są bardzo soczyste i bałam się, że przez to dolna warstwa się nie upiecze a raczej "ugotuje", już raz tak mi się stało, ale na szczęście upiekło się świetnie. No i ja pominęłam cynamon, bo jakoś nie pasował mi on do brzoskwiń.
Moja jedyna uwaga, to więcej cukru, ja dałam dwie łyżki i brzoskwinie też posypałam przed przykryciem ciastem, i nie jest wcale za słodkie.
Odpowiedź jest prosta: bo nie mam blendera:P Ale ja myślę, że lepszy jest taki niejednolity:)
A jak chodzi o sok z cytryny... nie, raczej się nie zsiada, po prostu pod jego wpływem ścina się częściowo białko zawarte w mleku i trochę się zmienia jego wygląd, powstają takie jakby cząsteczki drobne. Sprawdź to, daj na łyżkę stołową trochę mleka i pokrop czymś kwaśnym (sok z cytryny albo np. ocet) i zobaczysz jak to wygląda.
A w przepisie jest sok bo bez tego napój jest jak dla mnie trochę mdły:):)
Wegański biszkopt!
Naprawdę super przepis, ja też dodawałam dwie łyżki octu jabłkowego, piekłam dwa razy i za drugim razem trochę mniej wyrosło ale i tak super.
Jedna uwaga: ja przekładałam kremem budyniowym i jeszcze dodałam maliny a i tak wyszło bardzo słodkie, więc radzę dać do placków o połowę mniej cukru, zwłaszcza jeśli ktoś robi krem z przepisu:)
Zrobiłam ciasto z podwójnej ilości składników, na dużą blachę.
Wyszło naprawdę przepyszne! Jednak tylko dla miłośników bananów, w mojej rodzinie nikt oprócz mnie nie jest fanem tego smaku podobnego do bananów w cieście:))
Jutro test na znajomych;)
Od dawna główkuję nad przepisem na wegańskie ciasto ucierane (tzn takie miękkie i puszyste, nie jak kruche) tylko nie czekoladowe. Chcę takie jasne, z owocami itd...
Jak myślicie, co by wyszło gdybym zrobiła z tego przepisu tylko bez kakao, np z marmoladą brzoskwiniową? Próbował ktoś może?`
Hmmm, a jeśli chcę zrobić takie zwykłe muffiny, np. z jagodami, albo czekoladowe, to czym najlepiej zastąpić banany? Żeby wszystko wyrosło itd...
Bo już kiedyś robiłam babeczki bananowe i nie przypadły mi do gustu, smakowały trochę jak banany w cieście:/
Proszę o radę:|