no mnie niestety w ogóle nie wyszły, kleiło się ciasto tak, że nie miałam cierpliwości do babrania się w nim żeby odklejać pierniczki godzinami, więc zrobiłam zamiast tego w całości - piernika- w keksówce i o ile konsystencja ok (oczywiście dłużej piekłam), o tyle smak zerowy i poszło prosto do kosza
matirishh - rozśmieszyła mnie wizja ciasta z jelonkiem zamiast owoców :D ale mało mnie obchodzi co kto jada. sama jestem z rodziny rzeźników i biczować ani siebie ani innych za to nie będę. każdy je tak jak chce, a potrawy Gesslerowej, pomimo tego, że sama mięsa nie jadam, zawsze mi się podobały i podobają, więc będę porównywała jak mi się podoba, bo nie wyznaję żadnej vege ideologii/filozofii, a jedynie jem to co uważam, że jest dla mojego organizmu dobre i utrzymuje je w zdrowiu.
gdyby nie dodawać tego kakao i zrobić jasną - cytrynową babkę - ze skórką cytrynową i sokiem z cytryny to byłoby pewnie dobre, bo tak to - jak dla mnie to smaku niewiele to ma ta część z kakao jeszcze jest ok ale ta druga - taka nijaka. nie mniej - przepis dobry jeżeli chodzi o konsystencję/formę to ciasto dobrze wychodzi, więc na pewno poeksperymentuję z nim :)
ugotowłam wczorajz tartymi warzywami bo do krupniku w kawałkach mi jakoś nie pasują, jak się przegryzła z przyprawami to rano póbując była bardzo dobra
zrobiłam z mąki razowej, wody, stewii zamiast cukru,z jabłkami i kokosem. przepis magdy gessler to to nie jest ale bardzo w porządku na proste, szybkie ciasto gdy się ma ochotę na coś słodkiego po obiedzie.
nie dodawałam słodu ani cukru itd. zapomniałam też o soli i orzechach - więc po wyłożeniu ciasta do formy przykryłam je orzechami co było dobrym posunięciem, bo ciasto wyszło rewelacyjne. następnym razem zrobię podwójną porcję z dwoma szklankami rodzynek i mieszanką do pierników. na stałe zagości w mojej kuchni, super!
Musiałyście w proporcjach coś pomieszać że wam się nie kleiło bo mnie wyszła super masa, własnie wstawiłam 5 blachy i jedną foremkę bo podwójne porcje zrobiłam. dodałam kokos i cynamon :)
plastyczna masa, super siÄ je formuje, zrobilam od razu podwójnÄ porcjÄ bo dla 10ciu ciastek to szkoda garnek brudziÄ haha ;D dodaÅam dużo kokosu i sezamu - zawsze dodajÄ albo to albo cynamon bo uwielbiam unoszace siÄ zapachy w kuchni po ich dodaniu :)
właśnie upiekłam i tak :
- nie były wcale miękkie po wyciągnięciu
- trzymałam 20minut bo zrobiłam większe (13 szt)
- dodałam łyżkę kakao,cynamonu, słonecznik i kokos - to jest mix składników, który daje taki nieziemski zapach w kuchni, że zawsze go daję do wszelakich wypieków :)
zrobiłam i przełożyłam konfiturą wiśniową, ale słabe połączenie :D następnym razem przełożę powidłami śliwkowymi/ marmoladą i będzie ok. w kąpieli wodnej rozpuściłam gorzką czekoladę i go całego nią 'umorusałam' plus ozdobione płatkami migdałowymi - ładnie wyrosło i wyglądało :)
A tak sobie myślę - chętnie bym zrobiła to ciasto w wersji śliwkowej :) gdyby dać połowę przez Ciebie zalecanej ilości cukru a drugie tyle powideł śliwkowych, dobre to połączenie by było?czy dawać jeszcze suszone śliwki dla wzmocnienia smaku?
Zrobiłam - z mąki razowej, 1,5 porcji wszystkiego. Sama nie zjadłam, bo jestem weganką, ale zjedzone kopytka z 1,5 kg ziemniaków i 400gr mąki przez dwie osoby na jeden obiad chyba o czymś świadczy :D z sosem pieczarkowym były :)