Talerz Mileny :-) Raz na jakiś czas na wyjeździe, gdzie nie mogę spodziewać się niczego do jedzenia dla Mileny i dla nas, biorę puszki, oliwki, zieleninę i tofu. Komponuję kolorowy talerz, co zachęca Milenkę do jedzenia. Milena jest fanką kiełków rzodkiewki :-))