Wegańskie pierogi ruskie (z tofu doprawionego czosnkiem)

Typ diety: wegańska
Nie tylko dla dzieci. Są pracochłonne, ale łatwe do zrobienia. Smak za to wynagradza trudy :-))


Składniki:

<u>farsz:</u>
300 g tofu (czyli 1 opakowanie)
4 małe ziemniaki
2 średnie cebule
oliwa do smażenia
1 ząbek czosnku
sól
pieprz

<u>ciasto:</u>
500 g mąki pszennej białej
250 g mąki pszennej razowej
2 łyżki mąki sojowej
ciepła woda (ok. 1,5 szklanki)
łyżeczka soli

Przygotowanie:

Farsz: Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie. Cebulę wysmażyć na oliwie. Gdy ziemniaki wystygną, zmieszać je z tofu i cebulą, ubić lub przemielić z ząbkiem czosnku. Przyprawić pieprzem i solą, jeśli potrzeba.

Ciasto: Mąkę i sól zagniatać na stolnicy dodając powoli ciepłej wody. Ciasto ma odchodzić od rąk i nie lepić się. Ma mieć konsystencję plasteliny :-)), czyli ma się dobrze ugniatać. Wyrabiać przez chwilę ciasto. Podzielić na pół. Jedną połówkę przykryć ściereczką, by nie wyschło. Drugą położyć na stolnicy i wałkować, aż będzie dość cienkie. W tym czasie powinna się już gotować w dużym garnku osolona woda na pierogi. Rozwałkowane ciasto dzielimy na kwadraty lub wycinamy szklanką (druga opcja lepsza :-)). Na kółka lub kwadraty nakładamy farsz, brzegi ciasta zwilżamy wodą i zlepiamy. Wrzucamy na wrzątek i czekamy ok. 5-7 min. aż się ugotują (jeśli z początku wyjdzie komuś grube ciasto, to należy dłużej gotować).

Łatwe? No to dzieła - są pycha, bo wybredna Milena (19 miesięcy) je 10 szt. na jedno posiedzenie.

Dodatkowe wskazówki:

To, co zostanie po wycięciu kółek, również zagniatamy, wałkujemy i na pierogi.
Z początku robiłam grube ciasto, ale teraz doszłam do takiej wprawy, że ciasto wręcz przezroczyste robię :-).
Pierogi na mące sojowej wychodzą o wiele bardziej elastyczne niż na jajku - to opinia mojej przyjaciółki, którą zachęciłam do korzystania z mąki sojowej i zrezygnowania z jajek - ale reklama :-)
Mąkę białą kupuję, tak jak razową, w ekologicznym sklepie. Z samej razowej nie wychodzą tak dobre, jak ze zmieszanej. Jak spróbuję zmieszać z amarantusową, to dopiszę komentarz, co wyszło.
Przepis nadesłał(a):  magda firlit,  data dodania: 2001-05-02
Przepis własny autora.

Komentarze:

Aga i Przemek 2004-08-15
Zabraliśmy się do pierogów jak tylko kupiliśmy mikser... i wyszły świetne :-) Nie mieliśmy mąki sojowej, więc zrobiliśmy 'tradycyjnie', z oliwą. Do tego trochę skwarek sojowych (podsmażony granulat), mniam.
Dalena 2012-12-20
te robaczki to larwy moli spożywczych... koko ma rację- z mąką i bakaliami można przynieść do domu niechcianych lokatorów
falka 2006-10-26
magda, w mojej mące razowej szczelnie zamkniętej w szklanym pojemniku, pojawiły się robaczki. bardzo się zraziłam do tej mąki. mogę zrobić z samej białej? albo biała + otręby?
hans 2001-11-21
B. interesujace, mysle, ze sprobuje, jesli starczy mi samozaparcia ; )
Natomiast ciasto pierogowe u mnie w domu od zawsze robilo sie bez jajek, tylko z maki (co prawda bialej...), goracej wody i oliwy. I bylo git. Pozdroofka
magda firlit 2001-11-24
A ja daję odwrotnie teraz. 0,5 kg razowej i resztę białej, albo już tylko samą razową. Wszystko zalezy od Mileny. Ona tu rządzi :-))
gaja 2002-01-03
ciasto pierogowe można robić tak, jak na kopytka. Mąka pszenna razowa i gotowane, przeciśnięte ziemniaki. Pierogi są miękkie i delikatne.
koko 2008-06-29
to nie wina mąki razowej :) czasem się tak zdarza, zwłaszcza w mącznych rzeczach (czyli również w białej mące) jak i bakaliach
wmn-ka 2003-09-22
wypas! ja bylam zdeterminowana by zjesc cos z polskiej kuchni.jestem za granica a tutaj nie maja sera twarogowego natomiast maja tofu.przyznam ze smak jest lepszy,a nie bylam zwolenniczka tofu do tej potrawy!

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.