nie potrafię trzymać się przepisu;) dodałam toche soku z cytryny i mało kminku, mniej niż w przepisie. i coś tam jeszcze zmieniłam. ale i tak pycha, fajna papka.
Nie wiem co zrobiliśmy nie tak, ale mleko nam wykipiało i sie przypaliło. może po gotowaniu nie trzeba przelewac wszystkiego z tym mlekiem? ogólnie bardzo nam smakowalo.
tak, chyba lepiej go ugotować do miękkości. ja właśnie to robię. potem kroje na paski, nacieram pieprzem i papryką, bez soli, następnie mąka i smażę. pycha...mm..