Zamiast cukru - miód, mąka pełnoziarnista. Niestety wyszło mi zbyt lejące więc dodałam kostkę twarogu chudego i wtedy ciasto nabrało odpowiedniej konsystencji. W smaku pyszne. Zjadłam z sałatką owocową z musli. MNIAM :)
piękne zdjęcia :) tylko czekać, aż Cię zjadą za te gotowe tortille, ale ja też czasami takie kupuję, np. w sobotę planuję zrobić takie cudaki na obiad...właśnie z gotowych, ale wybranych tak żeby były jak najzdrowsze, zawsze jest jakiś wybór ;)
No więć skrobia z tapioki (do kupienia w Biedronce, jako SKROBIA po prostu, dopiero w składzie zaznaczają, że to tapioka). Na zamiennikach się nie znam, ja używam taką i wychodzi bez problemu.
Fajny przepis, w swoim wykonaniu dałam mąkę razową i troszkę otrąb oraz groszek konserwowy. No i jako, że staram się nie jeść tłustych potraw upiekłam placuszki w piekarniku, na ciepło idealne na obiad z dodatkiem sosu i warzyw, a po ostudzeniu nadają się na śniadanko jako zamiennik pieczywa. Wrzucam 2 zdjęcia poglądowe :)
Zrobiłam do niej zamiast ziemniaków twarogowe kluski (leniwe) i nie dodawałam mąki do zagęszczenia. Zmieszałam zsiadłe mleko z maślanką i wyszło bardzo dobre, oryginalny smak.
Zrobiłam na barrdzo ostro (dodałam papryczki chilli i piri-piri), łagodny smak ziemniaczków ugotowanych w mundurkach jest rewelacyjny! Z chęcią wyżarłabym wszystkie ziemniaki;) dodaję zdjęcie :)
Zmodyfikowałam o fasolkę szparagową, tartą marchew i makaron muszelki, dodaję zdjęcie bo wyszła przepyszna. Zamiast gotowej kostki sojowej użyłam kotletów które namoczyłam w zupie i pokroiłam. Mąki nie dawałam, nie widze takowej potrzeby. Wyszło pyszne!
Nie miałam tofu ale i tak kotlety wyszły pierwsza klasa, jedliśmy dwa dni tyle nasmażyłam, a że mamy fajną nową patelenkę to udało się smażyć prawie bez tłuszczu. Do tego kasza gryczana ugotowana na sypko, kapusta czerwona ze słoika i sos pieprzowy z torebki.