Sos grecki (czyli ryba po grecku bez ryby, która sobie w spokoju pływa :)
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Ten sos to właściwie jarzynka. Jest pyszny sam w sobie - uwielbiam go podjadać bez niczego :) Można też zrobić wege odpowiednik klasycznej ryby po grecku - wystarczy użyć kotlety sojowe (kupne lub robione samemu z soi) lub tofu (smażone z sosem sojowym lub musztardową kostkę tofu) lub grzyby (boczniaki są super!) lub krokiety (np. z grochu) lub nawet kluski (np. romby z kaszy manny lub romby kukurydziane). Na to mnóóóóóóóóstwo sosu, do tego ziemniaki i mamy taaaaaki dobry obiad! Składniki:marchew - 500 g (ok. 5-6 dorodnych, ale niezbyt wielkich sztuk) pietruszka - 250 g (ok. 4 niezbyt duże, ale grubawe sztuki) seler - 250 g (1 średni) cebula - 500 g (5 sporych sztuk) ok. 2-3 łyżki oliwy lub oleju koncentrat pomidorowy (ja dodaję słoiczek 200 g, uwielbiam pomidory) 3-4 idealnie płaskie łyżeczki soli pieprz ew. inne przyprawy, np.: - sok z cytryny lub kwasek cytrynowy (jeśli koncentrat nie nadał wystarczającego kwasku) - słodka papryka w proszku - musztarda, nie więcej niż dość płaska łyżeczka ew. natka pietruszki Przygotowanie:
|
- Poproszę rybkę po grecku.
- A dla mnie samo po grecku!
Klasyka. ;)
trzeba je wcześniej podgotować, odsączyć, przyprawić, lekko podsmażyć i kłaść tak jak płaty ryby
smakuje 24J3b1$C13 i nikt się nawet nie połapie, że to nie jest ryba!
Najbardziej lubię z kaszą gryczaną. Pychotka!
najlepiej z ziemniakami lub makaronem:)
Dałem wiecej marchwi i bez cebuli , zamiast tego hing.
PolecammmMnnnnnniam!
:)