Pokłony za przepis! Zrobiłam na mące razowej- jak to zwykle z wypiekami drożdżowymi na tej mące, pączki są troszeczkę gniotowate, tzn. wyrosły pięknie, ale nie mają takiej konsystencji jak te tradycyjne. W środku mają gorzką czekoladę i są pyyyyszne :)
Świetny przepis! W końcu się odważyłam. Wyszukałam mąkę o najwyższej zawartości białka (w realu- uniwersalna, marki real ;p, wygniotłam i jest :D Za jakieś 2 zł mam ogromną kulę seitana. Nawet bez przypraw, ugotowany ma fajny smak. Nie jest też to tak czasochłonne, jak przypuszczałam- wystarczyło ok. 20 minut płukania w wodzie. Zastanawiam się, czy można to zamrozić? Próbował ktoś?
Rewelacja! Wszyscy moi znajomi zachwyceni :)Tak niewiele czasu potrzeba, żeby zrobić takie pyszności.Polecam niewielki dodatek cynamonu- fajnie podkreśla czekoladę.
Pierwsze podejście zakończyło się niepowodzeniem, bo ugotowałam ciecierzycę. Dziś tego nie zrobiłam i właśnie zajadam się tym pysznym daniem! Niestety nie miałam chyba ani jednej z tych przypraw (o ile kumin i kminek to to samo) i dodałam za dużo cebuli, i tak wyszło pyszne! Muszę popróbować z sezamem i różnymi przyprawami :)
Właśnie zrobiłam, ale w wersji wegańskiej. Właśnie jem, ale są jakieś takie...gniotowate :P Dodatkowo je podsmażyłam i chyba to je uratowało. Kolejnym razem chyba zmieszam mąkę razową ze zwykłą, może będą lepsze.
Absolutnie genialne :D Właśnie wcinam, z cebulką usmażoną na oliwie z oliwek. Pychota! I wbrew pozorom szybko się robi, ja mieliłam ziemniaki blenderem.