Komentarze: chez_paulina

  • kalafior z patelni 2016-06-30
    Przyłączam się do entuzjastycznych komentarzy. Kalafior pycha, łodygi/głąb również, no ale ja to lubię również na surowo. Znacznie smaczniejszy niż z wody/pary. Przygotowanie w woku wymaga więcej czasu - bardzo długo pozostaje chrupki. Dodałam pieczarki i - pod koniec - mrożony groszek i ulubione przyprawy. Smakował dużym i małym. Z pewnością do powtórzenia w różnych smakowych odsłonach.
  • babeczki marchewkowe z kremem serowym 2015-11-25
    Pycha! Druga porcja dopiero się piecze, a pierwsza jeszcze gorąca, co nie przeszkadza przecież spróbować. :) Marchew utarłam, część grubo, nie miksowałam, nie odlewałam soku; dorzuciłam nieco dmuchanego amarantusa oraz - albowiem domownicy przepadają - sporo ziaren dyni. Nieco przesłodziłam smakowym mlekiem sojowym, ale jakoś to zniosę. ;) Dobrze wyrosły i pysznie smakują, słowem wchodzą na stałe do domowego repertuaru warzywnych słodkości. Teraz jeszcze tylko krem, który wypróbuję z ciekawością. Czy można go jakoś dosmaczyć na kwaśno? Przerobić na "lukier" cytrynowy?
  • ciasto zeberka 2015-11-18
    Skuszona smakowitym zdjęciem i pięknym wspomnieniem z dzieciństwa (dopóki nie ujrzałam na własne oczy, jak sąsiadka piecze to pasiaste ciasto, byłam pewna, że to magia!), wypróbowałam przepis. Niestety, wyszedł mi zakalec. Ciasto najpierw wyrosło całkiem ładnie, a potem klapa. Generalnie zjem wszystko ;) ale zakalca na oleju nie polecam, zwłaszcza po serii całkiem udanych wypieków z puszki. :) Jedyna modyfikacja to zamiana kakao na karob.
  • ciasteczka kokosowo-owsiane bezglutenowe 2015-11-05
    Nie jestem fanką ciasteczek, w znaczeniu: pieczenia, konsumpcji i owszem. ;-) Zbyt wiele porażek, generalnie im prostsze (w tym 2-składnikowe w ramach blw), tym gorszy skutek. Ale te ciasteczka można pożerać już na surowo (czego zwykle nie czynię). Dzięki spolegliwej konsystencji łatwo je uformować w kształt, który zachowają (rosną nieznacznie). Nie odpuściłam cukru, bo lubię intensywne smaki. Rodzynki okazały się żaroodporne i nie spiekły. Może warto dodać nieco więcej któregoś z mokrych składników (ale to lepiej stwierdzić organoleptycznie przed kolejnym pieczeniem). W dwóch słowach: smakowite - polecam. :)
  • ciasto cynamonowe z jablkami 2015-11-04
    Czytajcie komentarze, ale nie zagalopujcie się jak ja. ;) "Na wszelki wypadek" dodałam 1/4 szkl. płynu (mleko ryżowe), no i pożeramy od wczoraj niezłą mamałygę. Na szczęście mamałyga jest również przepyszna. Z pewnością powtórzę ten wyczyn, ale już zgodnie z przepisem. :) Może znaczenie ma "mokrość" jabłek? Naprawdę bardzo smaczne, rodzynki i orzechy włoskie pasują znakomicie.
  • keczup z cukinii 2015-10-31
    Bardzo smaczny, choć może nie przypaść do gustu keczupowym konserwatystom. ;-) Dostępna w moich stronach wersja papryki nadała mu charakterrnego charakteru, co bardzo docenił mój dorosły współkonsument, natomiast dziecię ziało ogniem nieco mniej chętnie. Miksować radzę po ugotowaniu, w przeciwnym razie ma się do czynienia ze zdradliwym gejzerem, jak w przypadku każdej chyba pulpy.
  • ciasto z dyni 2015-10-30
    Baaardzo pyszne :) zarówno zaraz po, jak i nieco później... Wilgotne i sycące, ale nie ciężkie, choć w trakcie przygotowania żywiłam niejakie obawy, czy wyrośnie. Wyrosło, a teraz znika w towarzystwie ulubionych smarowideł (ananasowego!), o różnych porach dnia. Z dodatkiem słonecznika i rodzynek; mąka mieszana. Bardzo polecam, można ew. podkręcić smak w korzennym kierunku. Brak jednej gwiazdki za jajka. (Jeśli ktoś ma pomysł, czym je zastąpić, chętnie przetestuję).
  • muffinki kakaowe 2015-10-26
    Upieczone, zaraz pewnie znikną. :) Użyłam mąkę pełną orkiszową, dosypując ponadto dwie dorosłe garście dmuchanego amarantusa i tyleż rodzynków, bo ciasto wydało mi się nieco zbyt mokre. Pięknie wyrosły i dobrze smakują, minimalnie za słodkie. Następnymi razami ;) spróbuję z dodatkiem kawałków owoców (jabłko, gruszka, borówka, brzoskwinia...). Odnośnie komentarzy nt. mieszania ciasta muffinkowego: wedle opinii znanych mi coolinarnych autorytetów + kilka lat własnych doświadczeń, ciasto na muffinki miesza się NIEDOKŁADNIE i KRÓTKO. Nie zaszkodzi mu późne dosypanie zapomnianego składnika. Mogą byc w nim grudki. To nie ma wpływu na wyrośnięcie ciasta.
  • kapusta duszona z jablkiem do obiadu 2015-10-26
    Facet, i czym ty potem szorujesz te g... garnki?
  • cytrynowo-makowe muffinki 2015-10-20
    Właśnie upiekłam i próbuję uratować choć jedną dla dziecia na podwieczorek! Użyłam mak mielony (ze względu na przyswajalność wapnia) i nieco więcej niż w przepisie, mąka pół na pół z razową), łyżeczka proszku. Dodałam rodzynki i trochę dmuchanego amarantusa, gdyż sokiem z cytryny chlapnęłam zbyt hojnie. Są po prostu pyszne, szczególnie polecam rozsMAKowanym w cytrynie.