Ciasteczka kokosowo-owsiane bezglutenowe

Średnia ocena:  ****½ [4]  | Komentarze [9]
Typ diety: wegańska
Wspaniałe! Chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku, słodkie i mocno kokosowe. Do tego łatwe w wykonaniu. A co najważniejsze - wegańskie i bezglutenowe.


Składniki:

2 szklanki płatków owsianych
1,5 szklanki wiórków kokosowych
0,5 szklanki mąki kukurydzianej
0,5 szklanki cukru
1 banan
0,5 szklanki wody
4 łyżki oleju
szczypta soli (naprawdę niewiele)
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 szklanki rodzynek lub żurawiny (można pominąć)

Przygotowanie:

Płatki owsiane i 1 szklankę wiórków kokosowych zmielić blenderem na drobno (ale nie musi być całkiem na proszek). Dosypać 0,5 szklanki niezmielonych wiórków. Banana rozgnieść widelcem. Wymieszać wszystkie składniki w misce łyżką. Proszek do pieczenia najlepiej dodać na samym końcu. Masę kłaść łyżką na wyłożoną papierem blachę (formować okrągłe ciasteczka).

Piec ok. 15 minut w 180 stopniach, do zarumienienia ciasteczek.
Przepis nadesłał(a):  Sowa90,  data dodania: 2013-07-29
Przepis własny autora.

Zdjęcia do przepisu:

Moja wersja z suszonymi daktylami i jabłkiem zamiast banana Ciasteczka kokosowo-owsiane bezglutenowe

Komentarze:

iza 2013-08-16
wspaniałe i przepyszne! Dzieci je uwielbiają. Dziękuję!
Ula 2014-03-27
w polskich warunkach płatki owsiane są glutenowe :(( chyba, że kupowane w bio/eko sklepach z przekreślonym kłosem, ale jest ich mało
Kamil 2014-06-16
Bardzo dobre ciastka. Już zrobiłem je któryś raz i wszystkim smakowało. Nie dodaję bakali bo się przypiekają. No chyba, że je się jakoś "powdusza" żeby nie były na wierzchu. Dzięki!
stoplamek 2014-08-05
zrobiłam te ciasteczka, są przepyszne!
dziękuję za przepis :)
Sowa90 2014-09-14
Można też zamienić mąkę kukurydzianą na ryżową, są chyba nawet lepsze ;)
Ola 2014-11-11
super szybkie, super pyszne :)
Belka 2015-04-13
ciasteczka są bardzo proste w przygotowaniu i mega smaczne (wg mnie lepsze od jaglanych). Z braku banana dodałam jabłuszko pokrojone w drobną kosteczkę oraz garść daktyli, również pokrojonych w większą kostkę. Cukru ok. pół podanej porcji, a i tak było go czuć. A, wody musiałam dolać więcej, gdyż masa była za sucha. Dzięki za przepis, Polecam :)
black_sea ***** 2015-04-17
przesmaczne!
chez_paulina ****. 2015-11-05
Nie jestem fanką ciasteczek, w znaczeniu: pieczenia, konsumpcji i owszem. ;-) Zbyt wiele porażek, generalnie im prostsze (w tym 2-składnikowe w ramach blw), tym gorszy skutek.
Ale te ciasteczka można pożerać już na surowo (czego zwykle nie czynię). Dzięki spolegliwej konsystencji łatwo je uformować w kształt, który zachowają (rosną nieznacznie). Nie odpuściłam cukru, bo lubię intensywne smaki. Rodzynki okazały się żaroodporne i nie spiekły. Może warto dodać nieco więcej któregoś z mokrych składników (ale to lepiej stwierdzić organoleptycznie przed kolejnym pieczeniem).
W dwóch słowach: smakowite - polecam. :)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.