Najlepsze burgery wegańskie jakie jadłam!
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Te są najlepsze ze wszystkich, dla mnie boskie, tylko trochę niebezpieczne, bo nie dość, że wyglądają jak mięsne, to i tak smakują. Gdyby nie to, że zrobiłam je sama, to pomyślałabym, że ktoś robi mnie w jajo ;-) Można je śmiało dopisać do tego rodzaju przepisów, które to mięsożercę zmienią w roślinożercę ;-) Składniki: 1/2 woreczka już ugotowanego ryżu
1/2 woreczka już ugotowanej kaszy gryczanej 2 ugotowane ziemniaki 2 szklanki ugotowanego granulatu sojowego = 1 szklanka suchego 1 cebula 2 ząbki czosnku 1 szklanka bułki tartej 3-4 łyżki sosu sojowego, musi go być sporo sól pieprz olej do smażenia ja dodałam jeszcze łyżkę przyprawy do kurczaka Galeo bez glutaminianu (jak ktoś nie ma, to jest skład gotowej przyprawy: sól, czosnek, papryka słodka, marchew, kolendra, gorczyca,kozieradka, chili, kurkuma, pieprz, imbir, cynamon, kmin rzymski) Przygotowanie:Ryż, kaszę, ziemniaki i granulat (ugotowany i mocno odciśnięty z wody) wsypujemy do miski i ubijamy tłuczkiem do ziemniaków aż masa się ładnie połączy. Czosnek i cebulę kroimy w bardzo drobną kosteczkę i wraz z resztą dodajemy do masy. Jeśli jest za rzadka, dodajemy więcej bułki tartej lub mąkę. Dokładnie mieszamy i formujemy burgery - ja to robię w plastikowej, odpowiednio wysokiej nakrętce do słoika. Pędzluję olejem, ugniatam masę i lekko potrząsam, żeby wypadła, a następnie robię rowki nożem. Efekt wizualny też jest ważny ;-) Smażymy na natłuszczonej patelni lub jak ktoś ma to grillujemy na grillu elektrycznym. Zjadamy jak lubimy. Dodatkowe wskazówki:Można z tej masy formować burgery, kotlety, ale myślę, że w postaci jakiegoś klopsa czy też pieczeni np. z warzywami gotowanymi w środku też będzie super.
Przepis nadesłał(a):
oliwka-oliwka,
data dodania: 2012-10-12 Źródło: http://talerzrozmaitosci.blogspot.se/ Inspiracja ze szwedzkiej strony Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Troche ziemniaki mnie odstraszaja ale jak ich nie czuc w tych kotletach to moze kiedys zrobie :P
dzieki :)
*cebule troche najpierw zeszklilam na oliwie
dodalam pieczarki i pestki slonecznika :)
Ja bym kaszę gryczaną zastąpiła jaglanką :)
Wagę kuchenną mam i będę mogła odważyć 50g - dziękuję!
Oj, a myślałam, że akurat jaglankę tam macie... dlatego zaproponowałam. Tak mi się skojarzyło, że jest uprawiana w ciepłych krajach - ale sprawdziłam właśnie - a to Afryka (i trochę Azja) celuje w uprawie jaglanki.
Cieszę się, że pomogłam :)
Burgery miały być chwilą takiego samorozpieszczania się. Podane z wielką bułą, cebulą, rukolą, wege majonezem, pomidorem, kiszonym ogórkiem i keczupem smakowały idealnie. I były prawdopodobnie najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłam.
I wątpię, żeby mojego faceta kiedykolwiek znów naszła ochota na Maca :D Gdyby się dało, oceniłabym na więcej niż 5.
Również robiłam z kotletów sojowych i zamiast bułki tartej dodałam otręby. Troszkę się rozwalały przy smażeniu, pewnie dodałam zbyt mało ale i tak polecam! ;)