w deszczowe popołudnie naszła mnie ochota na smak orientalny, płynny i rozgrzewający, tak powstała urocza zupa z dyni.
została mi włoszczyzna po pomidorowej więc zaimprowizowałam kotlety, kolejny raz okazuje sie że z improwizacji wychodzą dobre dania.
Po prostu musisz spróbować ;)
Przepis podoba mi się, bo ma proste składniki, z których wychodzi przepyszna, sycąca potrawa.
Fajnie smakująca pasta powstała na spontanie, inspirowana smakiem ajwaru ;)