Nigdy wcześniej nie jadłam pikantnych ciastek :), teraz wiem, że dużo straciłam. Bardzo prosty przepis, ze spokojem można zrobić więcej ciasteczek niż 24. A jak one pachną w trakcie pieczenia...mmmmm :).
Dziękuję, Zanetak :). Ciasteczka chciałam zrobić na specjalną okazję, więc nie mam czasu czekać aż miesiąc, ale kiedyś na pewno spróbuję tego ekstraktu :).
Pasta ma bardzo delikatny smak, na pewno nie zaszkodzą jej eksperymenty z przyprawami :). Smakuje cudownie na chlebie na zakwasie razem ze szczypiorkiem.
Ciasteczka są pyszne :). Z braku czekolady dodałam 50 g płatków migdałowych i zrezygnowałam z cynamonu. Wyszło coś pysznego :)! Miałam mały problem z konsystencją - ciężko było cokolwiek uformować, ale to pewnie wina mojego braku doświadczenia w pieczeniu.
Placki są smacznym,szybkim i tanim daniem :). Sugerowałabym jednak dodać trochę więcej niż szczyptę soli, plus pieprz. Pewnie dobrze smakowałyby polane sosem czosnkowym.
Dzisiaj wypróbowałam razem z siostrą weganką :) i przyznaję, że całkiem nam smakowało! Masło orzechowe nadaje im pysznego, delikatnego aromatu.
Burgery niestety trochę nie trzymały się kupy, trzeba było je bardzo delikatnie obracać na patelni, żeby nie straciły swojej formy. Siostra poleciła mi następnym razem dodać trochę mąki - spróbuję.