Lubię bardzo ziemniaczki, zdarza mi się ich ugotować czasem, aż tyle, że zostanie więcej niż zjemy. A wtedy zamiast wyrzucać uprawiam kluski z dziurką:)
dziurkę robię wskazującym, kulki malutkie, mniejsze niż pingpong. Z lenistwa i dla mojego mięsożernego partnera sos pieczeniowy ciemny z proszku robię:) uwielbiam śląskie - są super sposobem na nie ma
nadziewane makarony ze szpinakiem uwielbiam w sosie serowym, jakoś nie mogę się przekonać do wersji z pomidorami:)
ślimaki - lumaconi
tuby - canelloni
uwielbiam!