Pycha ciacho! Uzylam maki razowej orkiszowej pol na pol z zytnia biala, a do srodka dorzucilam kawalki polamanej czekolady. Pieklam ok. 20 minut, bo w brownie najwazniejsze jest, by go nie przepiec. Powinno byc wrecz lekko niedopieczone w srodku. Tak tez zrobilam i wyszlo idealne! Po wystudzeniu polalam polewa czekoladowa... mmmm...
Wspaniałe ciasto! To był mój pierwszy wegański wypiek kilka miesięcy temu i od razu taki sukces. Pyszne, banalne w wykonaniu i co najważniejsze: cruelty free:) Piekłam w wielu kombinacjach, na mąkach białych i razowych, pszennych, żytnich, orkiszowych- za każdym razem wychodzi!
Ciasto wyszło pycha! Nie trzeba byłko dosładzać, dodałam suszone śliwki i rodzynki, bez orzechów. A mąka była razowa orkiszowa pół na pół z białą żytnią. Co prawda wyszedł zakalec, co prawda w środku było baaardzo mokre, ale takie smaczne... :)
Myślę, że owsiane raczej nie przejdzie, za słabo się ubija w porównaniu z sojowym. Ale do odważnych świat należy- spróbuj i daj znać jak wyszło ;) Ja nie mam dostępu do owsianego, więc eksperymentu nie wykonam... :/