robię coś podobnego, tylko pomidory zwyczajnie kroje w kostkę, nie przepadam za sosami do makaronu. daję też pieczarki i cebulkę. jest genialne - lekkie, zdrowe i szybkie :)
wszystko daję zawsze na oko, zależnie od tego ile produktu chcę uzyskać. można na początek spróbować z małą porcją - pół szklanki płatków owsianych i pół ryżowych, reszte według uznania, zależy jak bardzo ma być słodkie.
robię takie od dawna, jest pyszne :) czasami zamieniam słonecznik na pesteczki dyni <3 florka: wydaje mi się, że blenderem też da radę, chociaż chyba więcej roboty. młynek dobra rzecz przy pastach ;)
są genialne. tylko mam problem z pieczeniem - strasznie mi się przyklejają do papieru :( robiłam je już kilka razy i jakoś szło odkleić, ale dziś przykleiły się na maksa więc zdrapałam co się dało i usmażyłam. też dobre. swoją drogą te burgery to taki wspaniały wynalazek dzięki któremu zaczęłam jeść buraki