Dzisiaj zapomniałam dolać oleju do mąki kukurydzianej i zrobiłam to pod sam koniec, kiedy całe ciasto było wyrobione. I dużo łatwiej się wałkowało - nic się nie przylepiało, a placki mogły być bardzo cienkie. :)
Ciekawa zupa, bardzo dużo zyskuje po dodaniu przyprawy curry. :) Jeśli komuś wyszła bez smaku, to może dlatego, że dał za dużo wody? Kiedy gotujemy osobno ziemniaki, to wiadomo, żeby dać tej wody trochę mniej i gotować wszystko krócej.
Zrobiłam mleko i pozytywnie mnie zaskoczyło. Po mocnym dosłodzeniu niemal nie czuć soi, ale jest trochę rozwodnione, no ale nie chce mi się już dalej wygotowywać. Może takie być. :) Z kawą jest całkiem dobre. :D
Mi coś nie wyszło. Zrobiłam wszystko według przepisu, ale niestety, po upieczeniu były trochę surowe w środku. Dałam za dużo wody, czy za słabo wyrosły drożdże?
Genialne!!! Co prawda, trochę zmodyfikowałam przepis, bo nie miałam ani cieciorki, ani kuminu, ani kolendry (zrobiłam z fasolą białą z puszki i odrobiną curry), ale nie zmienia to faktu, że wyszła po prostu przefantastyczna przekąska. Jutro zrobię wszystko według przepisu i zobaczymy, co z tego wyjdzie. xD