Żółty "ser" z nerkowców, który się ładnie roztapia
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Smak tego sera kojarzy mi się z serkami topionymi w plastrach. Nadaje się on zarówno do kanapek, jak i na pizzę czy zapiekankę - posiada magiczną właściwość topienia się! Składniki: 2/3 szklanki nerkowców
1/4 szklanki płatków drożdżowych 1 łyżeczka suszonej cebuli 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku 1 łyżeczka soli 1 3/4 szklanki mleka sojowego (lub innego roślinnego lub po prostu wody - też będzie ok!) 8 łyżeczek agaru w proszku (lub prawie 1/2 szkl. płatków) 1/4 szklanki oleju 2 łyżki jasnej pasty miso 1 łyżka soku z cytryny Przygotowanie:Orzechy, sól, czosnek, cebulę i płatki drożdżowe zmielić w blenderze na miał - trzeba uważać, żeby z orzechów nie zaczęła tworzyć się pasta! W niewielkim garnku wymieszać dokładnie mleko, agar i olej; doprowadzić do wrzenia i gotować pod przykryciem na niewielkim ogniu ok. 10 minut (lub aż agar się rozpuści - ja zawsze gotuję krócej), mieszając co jakiś czas. Może się pienić! Włączyć blender; przez otwór w pokrywce powoli wlewać mleko z olejem i agarem. Miksować wszystko około dwóch minut, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. W międzyczasie dodać miso i sok z cytryny. Całość przelać do natłuszczonego pojemnika (u mnie to miseczka i szklanka), ostudzić, przełożyć do lodówki i poczekać aż stężeje (około czterech godzin). Dodatkowe wskazówki:Z podanych proporcji wychodzi niemal pół kilo sera. Bazując na tym przepisie można też przygotować sos serowy; wtedy zamiast agaru do mieszanki mleka i oleju dodajemy 1,5 łyżki skrobi kukurydzianej. Można też użyć sera jako sosu bezpośrednio po przygotowaniu, kiedy jest jeszcze ciepły. Zestaw przypraw można modyfikować; autorka przepisu poleca dodanie szczypiorku oraz oleju truflowego. Ja czasem dodaję łyżeczkę kurkumy (dla bardziej wyrazistego koloru).
Przepis nadesłał(a):
sleep lover,
data dodania: 2013-05-22 Źródło: http://www.vegangela.com/2011/10/15/homemade-vegan-cheese/ Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
martina: myślę, że miso można właściwie pominąć i dodać więcej soli. miso oprócz słonego daje też słodkawo - zgniły posmak (nie brzmi to dobrze, wybaczcie, ale tak postrzegam udział miso w tym przepisie ;)). sos sojowy może zupełnie zmienić smak, nie wiem, czy nie zdominuje smaku płatków drożdżowych.
Nurkan: to pewnie zależy od rodzaju miso, ja nie czuję wyraźnie jego smaku - raczej jest wkomponowany w całość.
http://1.bp.blogspot.com/-7rmyZ2kN06w/UbdehlKACYI/AAAAAAAAA_s/fkXYJx92Itw/s1600/serro.jpg
Przede wszystkim żelatyna nie jest wegetariańska...