Robiłam już dwa razy i za każdym razem wychodził. Za drugim razem zrobiłam podwójną porcję biszkoptu i przekroiłam na 3 części. Biszkopt nasączyłam słodką herbatą z odrobiną aromatu rumowego. Podobno smakował super ;) Kremu zawsze trochę za dużo wychodzi, więc można spokojnie dać tylko 2/3 składników i wystarczy.
Jarmuż w Warszawie można dostać jesienią w Żółtym Cesarzu (dostawy mają chyba w czwartki, ale pewnie się to zmienia), czasem w Realu i Leclercu. Ja sobie zamawiam w moim warzywniaku pod Warszawą i pan mi specjalnie przywozi, więc na pewno w każdym innym też można zamówić.