A ja to "spagetti" jem z innym sosem. Suszone pomidory, suszona sliwka lub daktyl namoczone I zmiksowane na sos, czosnek troszkę przypraw sol, pieprz bazylia. Oj jakie to dobre razem.
Przed świętami już nie wrzucę wiec podaje źródło
http://pinkcake.blox.pl/2013/04/Pyszne-ciasto-bez-jajek.html
Moją modyfikacją była zmiana mąki na tę z fasoli moong. Zawsze daje więcej wanilii i kakao. Zeby zmniejszyć aromat mąki. I pasuje też z mlekiem ryżowym zamiast wiśniowego kompotu , ale wiśnie z czekoladą dobrze leżą:)
Podałam raz z masą z kaszy jaglanej
Bo ta mąka jest naprawdę genialna. Nadaje sie np na ciasto czekoladowe. Trzeba dodac wnili I cynamonu, żeby zagłuszyć jej specyficzny zapach I ciasto jest nie wiarygodne! Weganskie, bezglutenowe a puszyste.
Na swoją obronę powiem tylko, że bylam niezwykle podekscytowana faktem, ze jest omlet!
Proporcje powinny byc odwrotne wiecej wody niz maki ciasto wtedy sie leje.
Ja soli za bardzo nie używam, ale oczywiście solic w razie potrzeby, zwlaszcza, ze te maki sa lekko slodkawe.
Pieklam z maki fasolki chleb, z maki cieciorkowej robie panierki. Wspanialy material na wszelkie bezlglutenowe, weganskie dania.