myślę, że można dodać więcej mąki razowej, niż podałam. z tym, że ciasto chyba będzie wtedy twardsze, wiadomo, że im więcej mąki, tym bardziej "gęste" ciasto. kasza manna po upieczeniu i nasiąknięciu tłuszczem i sokiem z jabłek nadaje miękkości.
co do drugiego pytania - mąka żytnia jest "cięższa" i ciasto po niej powinno być ciemniejsze. na pewno będzie też mniej puszyste, ale zależy, co kto lubi :) to nie jest ciasto drożdżowe, ktre musi wyrosnąć, co byłoby trudniejsze przy mące żytniej i razowej w ogóle.
próbowałam i nie wyszło. nie chciało zrobić się gęste, mimo, że miksowałam nie wiem, jak długo. cały czas miałam rzadką, oleistą, śmierdzącą czosnkiem masę. wszystko robiłam według przepisu, łącznie z powolnym wlewaniem.... itd..
w kuchni przez jakieś dwa dni unosił się zapach długi miksowanego czosnku....bleeeeeeeeeee.
apropos dobrego tofu - info dla ludzi z Warszawy lub odwiedzających to miasto - genialne, najlepsze, świeżutkie i tanie tofu (3,50 za 350 g) można kupić w sklepie wietnamskim na tyłach Hali Mirowskiej (z tyłu tego drugiego budynku, licząc od al. Jana Pawła II.
jest w pełni naturalne, dlatego ma zawsze b. krótką datę ważności, więc nie bardzo da się zrobić zapas.. jedyna jego wada.