7735 przepisów wegetariańskich
w tym 4924 wegańskich
napisz do nas pomoc / FAQ
<< powrót do przepisu

Pasztet z grochu z zielonym pieprzem

- Komentarze do przepisu -

dodaj własny komentarz   


Smakowo pasztet bardzo dobry. Jeden z lepszych, jakie jadłam. Przeszkadzał mi jednak ten pieprz i kolendra i skończyło się na wybieraniu ziarenek z każdego kawałka. Niestety też masa rozpadała się zamiast kroić.
drevni_kocur Jan 3, 2015


Świetny! Dałam 2 łyżeczki kolorowego pieprzu i marchew zamiast pietruszki. Strasznie się kruszył, ale pewnie dlatego że nie czekałam długo po wyciągnięciu z piekarnika. ;)
Jedna uwaga - nie jest go dużo, mam małą keksówkę, ale spokojnie mogłam zrobić podwójną porcję.
Avka Mar 12, 2013

pasztet rewelacja! zachwycił nawet moją niewege rodzinkę :))
seszensue May 6, 2011

W moim przypadku pasztet nie był suchy ale nie chciał się kroić - tylko się rozpadał. W związku z tym następnym razem przynajmniej część grochy ugniotę bądź zmielę. Zielony pieprz jest ostry jak się go rozgryzie więc więcej ostrych przypraw nie trzeba. Jak dla mnie mogłoby go być mniej. Jest to także jedyna potrawa w której toleruje kminek, może dlatego że przez ten pieprz go nie czuć. Zgodzę się jednak że pasztet ma ciekawy aromat. No i w momencie podsmażania przypraw radzę robić to pod przykryciem bo jak się pieprz rozgrzeje to strzela po całej kuchni
Vanja86 Jan 24, 2011

Ja robiłam ten pasztet ale dodatkowo z cieciorką bo robiłam większą ilość i zabrakło mi grochu, pycha :)
Malwua Jun 17, 2010

Tylko groch się nadaje na tą kombinację? Jestem ciekawa czy dałoby radę z cieciorką... i z zielonym pieprzem?
ankaopolanka Mar 27, 2010

Pyszny jako smarowidło! Po upieczeniu wyszedł niestety suchy i się kruszył, ale będę do niego wracać w wersji "mokrej". Użyłam kminu rzymskiego i kolendry, doskonale się komponowały z grochem. I marchewki zamiast selera. Nie dałam za to zielonego pieprzu, bo nie lubię - chociaż może następnym razem spróbuję?
pokonewka Feb 23, 2010

pychota zrobilam z kolorowym pieprzem bez selera, kolendry, sosu sojowego oaz kminku, za to dałam dużo marchewki i cebuli. niebo w gębie! :D
laura Aug 14, 2009

W trakcie wczorajszego pieczenia zjadłam chyba z połowe farszu bo taki był dobry;-)) a sam pasztet....cóż..poezja;-)
Zielony pieprz, rzeczywiście pasuje tu idealnie! Dzięki za przepis!
wegewanka Apr 11, 2009

Ma ktos pomysl, czym mozna zastapic platki owsiane? Moze maka sojowa?
lolituma Sep 19, 2008

ja dałam całą paczkę zielonego pieprzu, i w cale nie uważam że przesadziłam
dałam też pieprz czarny, ostrą paprykę ale nie wyszło to wystarczająco pikantnie
smak pasztetu jest w porządku, zastanawiam sie tylko dlaczego moje pasztety zawsze spiekają się z góry a konsystencja w środku jest raczej do smarowania, może tak powinno być?
sangria Jun 11, 2008

Wyszedł pycha :) Świetny jest też patent z lekkim rozgotowaniem grochu - nie trzeba nawet nic miksować ;) Naprawdę prościutki w przygotowaniu.
Zastanawiam się tylko czemu sowa napisała, że groch należy moczyć przez co najmniej kilka godzin... Groch łuskany przecież gotuje się w kilkanaście minut bez żadnego namaczania...
W czasie przygotowywania pasztetu naszła mnie jeszcze jedna wątpliwość - czy pieprz należy dodać w całości, bez mielenia??? Trochę się tego obawiałam, więc dodałam zmielony - no i znacznie mniejszą ilość, bo jednak obawiałam się przepieprzyć, a i ręce się męczą od mielenia takiej ilości pieprzu. Wyszedł bardzo łagodny w smaku, ale bardzo smaczny! A najbardziej mnie cieszy, że tak łatwo i szybko się wszystko robi :)
patrycccja Mar 31, 2008

pasztet pyszny poprostu niebo w gębie chociaż zrobiłam troche inaczej bo zamiast pietruszki dodalam 1 duża marchewke, i nie dałam zielonego pieprzy tylko poprostu doprawiłam pieprzem ;) i nie dawałam kminku (bo nie lubię), sosu sojowego i kolendry... ale mimo to pasztet wyszedł super :D polecam.
~laura Sep 16, 2006

Podziel się wrażeniami

Dodaj komentarz

Autor komentarza:*
Jeżeli jesteś już zarejestrowany/a:
Twój nick (login):
Twoje hasło:
Jeżeli nie masz konta:
Twój podpis:

Treść*:






 
© 2000-2018 puszka.pl | napisz do nas