Pieczona kostka ziemniaczana

Średnia ocena:  ****½ [11]  | Komentarze [10]
Typ diety: wegańska

Składniki:

600 g ziemniaków
sól morska
świeżo zmielony pieprz
listki z jednej gałązki rozmarynu (ja dałam suszone oregano i ostrą paprykę w proszku i tak naprawdę przyprawiać można wszystkim)
oliwa
5 ząbków czosnku

Przygotowanie:

Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę o boku 2,5 cm. Wrzuć je do garnka z zimną, osoloną wodą i doprowadź do wrzenia. Od razu odcedź i pozostaw na durszlaku przez kilka minut.
W moździerzu utłucz rozmaryn.

Na blasze do pieczenia rozgrzej trochę oliwy, dodaj nieobrane, lekko rozgniecione ząbki czosnku (ja dałam czosnek pokrojony w plasterki), ziemniaki i rozmaryn. Dopraw solą i pieprzem.

Piecz przez 20-25 minut (u mnie piekło się 35 minut) w temperaturze 220°C. Co jakiś czas wstrząśnij blachą lub przemieszaj ziemniaki. Powinny wyjść rumiane i chrupkie.
Przepis nadesłał(a):  ryfka,  data dodania: 2009-05-27
Źródło: przepis pochodzi z blogu kulinarnego "2 smaki" (http://kuchniaolicruz.bloog.pl)

Zdjęcia do przepisu:

Pieczona kostka ziemniaczana

Komentarze:

delilah81 2012-11-09
moje ziemniaki wędrują do piekarnika surowe, jeśli mam młode, to nawet ich nie obieram, tylko porządnie myję, do tego marchewka pokrojona wzdłuż i buraki w półksiężyce, przyprawiam ziołami, a oliwą leciutko smaruję tylko papier do pieczenia na którym układam warzywa, żeby nie przywierało - w zasadzie mogłabym jeść to cały czas :)
Dana 2012-11-11
Pyszności obiadek!Pieczone ziemniaczki a do nich http://puszka.pl/przepis/6290-napoj_diabolo-pomidorowo-ogorkowe_orzezwienie.html Diabolo wzbogacone pokrojonymi drobno warzywami: pomidorki koktajlowe, papryka czerwona, biała rzodkiew, sałata lodowa, czosnek (czyli to, co miałam akurat w domu). Woda ogórkowa z tegorocznych przetworów :) Ogóreczki też były przepyszne, ale zostały zjedzone już wcześniej...
patrycccja 2009-05-27
Och, uwielbiam takie ziemniaczki :) A moje ulubione dodatki to właśnie oregano, a na 2gim miejscu rozmaryn :) Chociaż przygotowuje je zawsze mój Wojtek, więc nawet nie wiem na ile jego przepis pokrywa się z twoim ;)
Magda-Andrzej 2009-06-28
co daje te wcześniejsze "gotowanie" ? :)
ja zawsze surowe wrzucam na blaszkę :)
ryfka 2009-06-29
nie wiem, być może szybciej się robią? Ale raz zdarzyło mi się trzymać je we wrzątku zbyt długo i nie wyszły już takie dobre, nie były takie chrupiące.
patrycccja 2009-07-04
Zapytałam Wojtka. On też zawsze obgotowuje ziemniaki, ale trochę dłużej niż Ryfka - aż będą półtwarde. Potwierdził, że szybciej się wtedy pieką. W sensie obgotowanie i późniejsze pieczenie zajmuje sumarycznie mniej czasu niż pieczenie surowych ziemniaków.
ryfka 2009-07-04
Ostatnio doszłam do wniosku, że ziemniaczki te nie wyszły mi kiedyś chrupiące nie z powodu zbyt długiego obgotowywania, ale przez to, że w momencie wkładania do piekarnika były zbyt wilgotne. Trzeba więc pamiętać, aby dokładnie je osączyć.
Dodatkowym atutem wcześniejszego obgotowywania jest to, że można to zrobić np. dzień wcześniej, wtedy samo przygotowywanie obiadu nie zajmie nam już tak wiele czasu.
Magda-Andrzej 2009-07-07
wczoraj zrobiłam tak, że najpierw "podgotowałam" do wrzenia a potem do piekarnika, i były o niebo lepsze:)
szybciej, bardziej chrupiąco no i nic się nie przypaliło jak to miało miejsce czasami kiedy surowe piękłam;)
no i oczywiście pychaaa :)
patrycccja 2009-11-01
Tym razem zrobiłam całkowicie sama (oprócz obierania ziemniaków, hehe). Po zagotowaniu trzymałam je jeszcze na gazie 5-7 min. i dalej tak jak Ryfka. Z dodatków słodka papryka i świeży rozmaryn. Upiekłam też dynię (http://puszka.pl/przepis/5322-dynia_pieczona_czosnkowa.html) i wszyscy się zachwycali :)
jazgottt 2010-09-18
Ziemniaki wyszły super, choć do piekarnika powędrowały surowe i pokroiłam je w mniejszą kostkę, powiedzmy o boku 1 cm. Użyłam też naczynia takiego z pokrywką ze szkła żaroodpornego, żeby ziemniaki mi się nie spaliły, tylko pod koniec zdjęłam pokrywkę, coby się lekko zarumieniły. Przyprawiłam tak jak w przepisie, choć następnym razem spróbuję upiec ziemniaki z cebulką i innymi przyprawami. Nie mieszałam ziemniaków w trakcie pieczenia, były bardziej chrupkie od spodu, a białe od góry, ale mi to nie przeszkadza.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.