Gotuję kapustę bez liścia i ziela(kiedyś zapomniałam dodać i okazało się, że tak mi lepiej smakuje:-)), nie odlewam wody. Smażę cebulę(dużo!) na złoto i dodaję mąkę(tyle by dobrze zagęścić wodę w której gotuje się kapucha) i taką zasmażkę dodaję do kapusty - wychodzi kapusta w kremowym sosie, przepyszna, że aż palce lizać! Podaję z ziemniakami, szarymi kluskami ziemniaczanymi; makaronem; gotowaną z mniejszą ilością wody wykorzystuję do krokietów, a z grzybami do pierogów; i jeszcze wersja z grochem... Przepis baza i do tego chyba tradycyja w Polsce. Polecam gorąco!
Ja robię z dwoma modyfikacjami: 1. Dodaję do gotowania łyżeczkę mielonego kminku 2. Podsmażam cebulę na oleju, oprószam ją mąką i dopiero mieszam z kapustą (dodaję też troszeczkę masła dla smaku).
A całość można zmieszać potem z ziemniakami i mamy śląski panczkraut
Kaś 2011-03-10
ja polecam dodać łyżkę koncentratu pomidorowego i 1/3 puszki groszku zielonego. Palce lizać, pseudo bigos.
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.
co prawda nie dałem liścia i kulek, ale trop jest dobry:) dzięki
1. Dodaję do gotowania łyżeczkę mielonego kminku
2. Podsmażam cebulę na oleju, oprószam ją mąką i dopiero mieszam z kapustą (dodaję też troszeczkę masła dla smaku).
A całość można zmieszać potem z ziemniakami i mamy śląski panczkraut