Mazurek daktylowo-pomarańczowy na kruchym cieście (wegański)

Średnia ocena:  ****. [6]  | Komentarze [16]
Typ diety: wegańska

Składniki:

1,5 szklanki płatków owsianych
4 szklanki mąki razowej
2,5 szklanki mąki zwykłej
0,5 szklanki cukru
ok. 3/4 szkl. wody (20 łyżek ;p)
ok. 2 szklanki oleju

0,5 kg suszonych daktyli
3 pomarańcze
2 słoiki powideł
po garści: orzechów włoskich, skórki pomarańczowej, moreli suszonych, rodzynek i co kto jeszcze lubi :D

cukier + woda na glazurę

Przygotowanie:

Z płatków, mąki razowej i zwykłej, cukru, wody i oleju zagnieść kruche ciasto, wstawić na godzinę do lodówki.

Daktyle posiekać. Pomarańcze sparzyć, wyszorować, pokroić razem ze skórką i dodać do daktyli (ja zwykle daję 2,5 ze skórką i 0,5 obranej). Gotować, podlewając wodą przez ok. 15 min, do rozgotowania daktyli. Zmiksować i wystudzić.

Ciasto podzielić na 4 części - 3 większe i jedną mniejszą. Z pierwszej dużej rozwałkować placek (jeśli ciasto nie daje się rozwałkować można "wykleić" nim blachę). Na to wyłożyć marmoladę pomarańczowo-daktylową. Rozwałkować/wykleić drugą warstwę ciasta, przełożyć powidłami i przykryć trzecim plackiem. Z czwartej, mniejszej części ulepić "węża" i zrobić obwódkę na placku.

Piec ok. 60 min w 180 stopniach (dobrze jest położyć odrobinkę luźnego ciasta na wierzch i po godzinie na nim sprawdzić, czy już się upiekło.
Z wody i cukru ugotować glazurę (tzn. rzadki lukier) i polać/posmarować nią upieczone ciasto, na to wysypać bakalie.
Smacznego!

Dodatkowe wskazówki:

Niektóre proporcje mogą wydawać się dziwne, ale to dlatego, że robiłam ciasto i na bieżąco zapisywałam ilości składników:D
Przepis nadesłał(a):  Olga,  data dodania: 2009-04-14
Przepis własny autora.

Zdjęcia do przepisu:

"Piętrowy" mazurek - to chyba dość nietypowe? Mieliśmy problem z dopieczeniem środkowych warstw ciasta, ale w końcu się udało :) Tortownica okazała się sporo za mała na taka ilośc skladników. Dlatego z reszty zrobiliśmy tartaletki - wyszły mistrzowskie! :) A kiedy zabraklo foremek do tartaletek zrobiliśmy też "babeczki" w formie do muffinek ;) Dodatek potłuczonych migdałów lub płatków migdałowych jest świetny.

Komentarze:

Chyryll 2012-01-18
Dziwnym trafem robię baardzo podobne ciasto od lat, tylko bez powideł. Przypadek? Nie, przepis pochodzi z książki "Kuchnia wegetariańska" Sarah Brown. Niektórym najwyraźniej sie wydaje, że wystarczy lekko zmienić proporcje, albo dodać łyżkę dżemu, żeby uznać przepis za własnego autorstwa. Nieładnie.
patrycccja 2012-04-01
Mazurek nie wyszedł nam idealny, ale na pewno bardzo smaczny :) Aromat pomarańczy przebijający przez daktyle jest super (przy czym my dodaliśmy tylko otartą skórkę i obrane pomarańcze - ta biała część jest gorzka i bałam się, że popsuje smak). Powidła też świetnie tu pasują - ciasto dzięki nim zdecydowanie zyskuje. U nas na górze wylądowała dodatkowa warstwa daktyli i dużo płatków migdałowych (mogą być też migdały utłuczone np. w moździerzu) - mniam! Mogą być też orzechy. Jeszcze czekolada idealnie by się komponowała :)
Co do samego ciasta: możliwe że coś pomieszaliśmy z ilością mąki, ale mieliśmy problem z wałkowaniem - kruszyło się. O ile pierwszą warstwę można wylepić ręcznie, to z kolejnymi już się tak nie da. Pomogło wałkowanie między 2 kawałkami folii. Całość musiałam też sporo dłużej piec, inaczej środkowe warstwy ciasta były niedopieczone.
Oprócz mazurka zrobiliśmy też z tych samych składników tartaletki - i one były najpyszniejsze! Ciasto na spodzie było faktycznie kruche :)
Natka 2012-04-01
Patryccjo, może następnym razem zetrzyj na tarce z grubymi oczkami środkową warstwę. Ja tak robię przy plesniaku/skubańcu.
Na pewno zyska ciekawą fakturę ;)
patrycccja 2012-04-01
O ja! to jest pomysł!!!! Bomba! :D
Inna opcja to zrobienie 1 warstwy. Najlepiej podpiec spód, wyłożyć powidła, na to daktyle + ozdobniki i dopiec całość. Taka uproszczona wersja nie może nie wyjść - tak jak wspomniane tartaletki :)
Kama 2012-04-04
Piękne tartaletki, robię. To również moja inicjacja jeśli chodzi o ciasto- mazurka. Stąd pytanie: ile trzyma świeżość, kiedy najlepsze?
patrycccja 2012-04-04
U nas "schodziło" 3 dni mimo że znajomi trochę dostali - wystarczy kawałek i na długo już ci się nie chce jeść ;) Ciasto było przykryte, więc nie obeschło i było ok. Było równie dobre pierwszego i ostatniego dnia.
Kama 2012-04-05
Marmolada chłodzi się, wyszła pyszna...dałam cztery pomarańcze i wycisnęłam połowę cytryny. Ciastem wyklejam foremki (o wałkowaniu nie ma mowy). Obawiam się tylko, że pokruszy się przy wyjmowaniu z foremek, tartaletki mają iść na prezent, ale towarzyszy mi dobra myśl. Dzięki, Patrycjo!
patrycccja 2012-04-05
Nie pokruszy, a jeśli nawet to minimalnie. Ja składałam po 2 tartaletki nadzieniem do siebie i wkładałam do papierowych torebek śniadaniowych - goście zabierali ze sobą takie "pakieciki" i było ok :)
Irre **... 2013-03-30
Robiłam ciasto wczoraj i jestem raczej rozczarowana. Po pierwsze proporcje są kosmicznie duże - ciasta wychodzi zdecydowanie za dużo. Po drugie - w ogóle nie chciało się lepić, a o rozwałkowaniu nie było mowy. Dolną warstwę "wykleiłam" a kolejne już wykruszyłam. Smak po upieczeniu taki sobie - jak dla mnie zbyt gorzko-pomarańczowe. Dla mnie strata nerwów ;)
ogia 2013-05-05
5/5 cudowne, zrobiłam na Wielkanoc, wszystkim smakowało :)
Dwie uwagi:
1. Zapominamy i w ogóle nie zawracamy sobie głowy żadnym wałkowaniem! To nie jest strudel z białej mąki. W ten sposób od razu oszczędzamy sobie niepotrzebnych stresów, a i tak mamy doskonały efekt.
2. Daktyli nie trzeba kroić na kawałki przed duszeniem (co jest dość upierdliwe), bo i tak dość szybko rozgotują się na piękną masę :)
* to, że jest go dużo to zaleta! :D
magonia 2014-04-19
Przepyszny!Faktycznie z wałkowaniem należy sobie odpuścić,ale smak rekompensuje wszystko:)
Olga 2009-04-15
Kurczę, wrzuciłam przepis w piątek, zaraz jak upiekłam i miałam nadzieję, że pojawi się szybko i ktoś jeszcze zdąży zrobić na święta:D
Ale to ciasto jest tak pyszne, że można je jeść przez cały rok:P
katasza 2010-04-16
zrobiłam, pyszne!!
Dezyda 2010-04-19
Zrobiłam w te święta. Ciasto wyszło idealnie kruche, a masa daktylowo-pomarańczowa jest po prostu genialna (dodałam tylko mniej daktyli bo dla mnie za słodkie). Na pewno wykorzystam też do innych ciast :)
Maja 2010-05-22
Ciasto jest pyszne, świetny przepis wegański, dzięki:) zrobiłam na święta i wyszło fasntastyczne. Fajny pomysł z tym ciastem na wierzchu, żeby za długo nie trzymać w piekarniku. Będę je też piekła z owocami.
Kam 2011-04-22
Czy powidła dajesz śliwkowe? Olej - czy wszystko jedno jaki? Na jaką blaszkę wystarcza taka ilość ciasta? Mam zamiar dziś spróbować:)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.