Ajwar
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Potrawa bałkańska. Super do makaronu i kanapek. W praktyce nadaje się prawie do wszystkiego :) Składniki: 6 słodkich czerwonych papryk
2 średnie bakłażany 0,4 szklanki oliwy z oliwek 1 średnia drobno posiekana cebula 2 duże ząbki czosnku posiekane 1 łyżka soku z cytryny 1 łyżka octu z czerwonego wina sól pieprz natka pietruszki do przybrania Przygotowanie:Rozgrzej piec do 250 stopni C i włóż do niego paprykę i bakłażany (wcześniej ponakłuwane widelcem). Trzymaj je tam do czasu, aż skórka zwiotczeje i zrobi się czarna (nie musi być cała czarna, zwłaszcza w przypadku papryki - wystarczy, jak pojawią się czarne plamy). Kiedy jedna strona warzyw jest już dobra, należy je obrócić, żeby równomiernie się przypiekły. Upieczone warzywa wyjmij z pieca i włóż na 10 min. do papierowej (lub plastikowej) torby, żeby doszły jeszcze we własnym cieple. Następnie obierz je ze skórki (w tym stanie jest to bardzo łatwe), usuń nasiona i ogonki. Teraz masz do wyboru dwie opcje - albo zmiksujesz warzywa na gładką masę albo na grubsze "salsowate" kawałki - ja lubię "na gładko" ;-) Na dużej patelni podgrzej 3 łyżki oliwy i podsmaż na niej cebulkę - do zeszklenia. Dodaj czosnek i podsmażaj jeszcze ok. 2 min. Odsuń z ognia, wmieszaj masę bakłażanowo-paprykową. Następnie dolewaj cieniutkim strumieniem resztę oliwy, ciągle mieszając. Następnie dodaj sok z cytryny i ocet, dopraw do smaku solą i pieprzem. Podaj przybrany posiekaną natką pietruszki, najlepiej z białym wiejskim chlebem. Szczerze mówiąc ja jem to do wszystkiego ;-) Dodatkowe wskazówki:Herbatka: "W domu robię to tak, że jeszcze b. gorący ajwar pakuję do słoików, pasteryzuję jak przecier pomidorowy i stoi w lodówce nawet przez całą zimę. A tak po prostu w miseczce, w lodówce, to nie wiem, bo u mnie znika góra w 2-3 dni ;-) Ja trzymam je (paprykę i bakłażana) dość długo w piekarniku i daję termoobieg z góry - czasami to skórka jest na paprykach miejscami aż czarna i wtedy odchodzi jak złoto, no i ajwar ma taki fajny, lekko dymny smak." Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Ale ogólnie świetna baza do różnych inspiracji.
Pierwszą porcję zjedlismy z makaronem i podsmażoną kostką sojową z ciecierzycą i cebulką, dwie kolejne porcje czekają w słoiku na swoją kolej. Ogólnie bardzo dobre, ale jednak wolimy adżikę :)
polecam wszystkiem ;) ;*
Z tych proporcji wyszło mi 6 słoiczków po 200ml, ale bakłażany były spore, choć nie baaardzo duże.